
26 listopada w Marsylii we Francji odbędzie się największa gala Kick Boxingu na tamtejszym terenie. Promotorem, który doprowadzi do odbycia się NUIT DES CHAMPIONS 2010 jest Erik Moreas, który jest jednym z lepszych w Europie.
LA NUIT DES CHAMPIONS jest wydarzeniem, na którym francuzi mogą zobaczyć najlepsze walki w ich kraju. Ale i również imprezą, na której od 16. lat spotkają się zwodnicy Kick Boxingu oraz stylu Muay Thai. W walce wieczoru zawalczy polak Przemysław Zemnicki, a jego rywalem będzie Sebastien Pace z Francji.
Uważni kibice boksu wiedzą, że mistrz świata wagi ciężkiej organizacji WBC Witalij Kliczko (40-2, 38 KO) rozpoczynał swoją karierę w ringu jako kickboxer. Prezentujemy archiwalny materiał z 1994 roku, kiedy to Ukrainiec zawalczył z Japończykiem Ryushi Yanagisawą. Także wielu polskich bokserów wywodzi się z kickboxingu, są to między innymi Rafał Jackiewicz, Albert Sosnowski, Paweł Kołodziej oraz panie Agnieszka Rylik i Iwona Guzowska.
Artur Kyshenko - Murat Direkci 1/2
Badr Hari podjął decyzję o tymczasowym wstrzymaniu się od startów w kick-boxingu. Wydaje się to bardzo dobrym ruchem ponieważ ewidentnie widać, że musi przemyśleć kilka spraw związanych ze swoją karierą. Marokańczyk jest znakomitym zawodnikiem, walczącym widowiskowo oraz nieustepliwie, jednak w chwilach gdy nie czuje swojej przewagi nad przeciwnikiem, gdy rywal ciagle naciska, Hari się gubi. Udowodnił to już drugi raz swojej karierze. Najpierw w finale K-1 w 2008 roku uderzył leżącego Remyego Bonjaskyego a w sobotę kopnął w twarz próbującego wstać, Hesdyego Gergesa. W obydwu przypadkach oczywiście został zdyskwalifikowany. Oto fragmenty oświadczenia Hariego.
- Podczas walki z Hesdy Gergesem na gali It's Showtime w Amsterdam Arena, drugi raz w swojej karierze popełniłem ten sam błąd. Błąd ten spowodował, że przegrałem walkę, którą chciałem wygrać. Zawiodłem nie tylko siebie ale także fanów.
Przemyślałem sprawę i doszedłem do wniosku, że lepiej będzie dla mnie, jeśli zrobię przerwę w startach na bliżej nieokreślony czas.
Chciałbym przeprosić kibiców zgromadzonych w Amsterdam Arena oraz Hesdyego Gergesa za swój wystepek.
Kolejna gala It's Showtime za nami. Niestety pomimo ciekawych walk oraz świetnych nazwisk w rozpisce, najszerzej komentowane będzie zachowanie Badra Hariego który został zdyskwalifikowany drugi raz w karierze za niedozwolone kopnięcie w czasie, gdy jego przeciwnik znajdował się na macie ringu.
W walce poprzedzającej pojedynek wieczoru, Artur Kyshenko zmierzył się z Muratem Direkci i pokonał go pewnie po trzech rundach. Wcześniej na ringu pojawili się dwaj bardzo znani zawodnicy w świecie K-1: Gokhan Saki oraz Melvin Manhoef - Turek znokautował swojego przeciwnika w drugiej rundzie, natomiast Manhoef udowodnił kolejny raz, że nie ma najmocniejszej szczęki i dobrze trafiony kończy walkę na macie.
Bardzo doświadczony Japończyk, Yoshihiro Sato został pokonany na punkty przez Taja, Pajonsuka. Wydaje się, że w walce Cosmo Alexandra z Niekim Holzkenem doszło do małej niespodzianki. Będący ostatnio w świetnej formie Brazylijczyk przegrał na punkty. Nie wiedzie się dla Armeńskiego zawodnika, Gago Drago. Ostatnimi czasy przegrywa sporo walk i nie inaczej było w tym przypadku. Leroy Kaestner okazał się lepszym zawodnikiem, zwyciężając na punkty.
W pozostałych najciekawszych walkach Aschwin Balrak pokonał Daniela Ghitę (na punkty) a Mourad Bouzidi wygrał z Andersonem Silvą ( również na punkty).
Badr Hari skutecznie pracuje na swój przydomek "Bad Boy". Tym razem w głównej walce wieczoru na 40-tej gali It's Showtime zmierzył się z Hesdy Gergesem. Pierwszą rundę Marokańczyk wygrał zdecydowanie, częściej atakując, wyprowadzając więcej ciosów i trafiając kilkukrotnie czysto swojego oponenta. Drugą rundę Gerges rozpoczął od zdecydowanego ataku. Obydwaj zawodnicy poszli na wymianę ciosów w której lepszy okazał się Hari doprowadzając do knockdownu swojego przeciwnika po prawym sierpowym na szczękę. Gerges wylądował na macie ringu, ale natychmiast próbował się podnieść i wtedy otrzymał kopnięcie... prosto w twarz. Sędzia nie miał innego wyjścia jak przerwać walkę i ogłosić dyskwalifikację Hariego.
Już jutro kolejna gaka kick-boxingu pod egidą It's Showtime. Holenderska organizacja przyzwyczaiła nas, że obsada walk jest na wysokim poziomie i tym razem będzie podobnie. Wystąpi cała plejada gwiazd oraz zawodników bardzo rozpoznawalnych w świecie sportów uderzanych.
W obronie mistrzowskiego pasa w kategorii powyżej 95 kilogramów zobaczymy Badra Hariego (76-10-1). Jego przeciwnikiem będzie Hesdy Gerges (31-8-2). Zawodnik ten ma już na rozkładzie znane nazwiska np: Karaev, Balrack czy też nasz Paweł Słowiński. Faworytem jest oczywiście Hari, który ostatnimi czasy nie zawodzi i prowadzi swoje walki sposób przemyślany.
Ciekawym starciem będzie z pewnością walka obecnego mistrza w kategorii 77 kg Cosmo Alexandra (37-10-1) z Niekim Holzkenem (65-8-3). Alexandre idzie ostatnimi czasy niczym tornado zwyciężając siedem pojedynków z rzędu a pokonał między innymi: Dmitrego Shakutę zdobywając pas oraz legendę kick-boxingu Johna Wayne Parra. Kibice zobaczą też w akcji: Artura Kyshenkę, Yoshihiro Sato, Pajonsuka, Dzhabara Askerova, Mourada Bouzidiego i Tomasa Hrona.
Niewątpliwie jedną z atrakcji wieczoru będzie starcie dwóch zawodników doskonale znanych z turniejów K-1: Melvina Manhoefa (37-8) oraz Gokhana Sakiego (69-13-1).
Wstępnie anonsowany na występ w Amsterdam Arena był również Georgio Petrosyan ale ostatecznie nie znalazł się na rozpisce dotyczącej jutrzejrzego wydarzenia. Przypominamy, że główną część gali można będzie obejrzeć na żywo na kanale Orange sport od godziny 20:15.
W dniach 23-25 kwietnia w Węgrowie odbył się międzynarodowy Puchar Polski w kickboxingu. Zgłosiło się ponad 160 zawodników i zawodniczek. Białostoczan jak zwykle reprezentował klub „HUMAN”, który wystawił w turnieju sześciu zawodników. Podlasianie zdobyli 5 medali brązowych i jedno złoto. Puchar Polski zdobył zaledwie siedemnastoletni bardzo utalentowany zawodnik, Maciej Grzegorzewski (63.5 kg). Dwie walki: półfinałową i finałową skończył przed czasem co świadczy o bardzo dobrym przygotowaniu i już niemałych umiejętnościach tego zawodnika. Pochwalić ma się także czym Dawid Zagórski, który w kat. 75 kg stoczył trzy pojedynki. W pierwszym pokonał zawodnika z Częstochowy, Jarosława Grabarczyka przed czasem. Następnie zmierzył się z Litwinem, Robertasem Grazinskasem, który rozbity nie dał rady kontynuować walki w drugiej rundzie. Z kolei w trzecim pojedynku zmierzył się z wielokrotnym Mistrzem Polski i zdobywcą tytułu Zawodowego Mistrza Europy full contact, Przemysławem Ziemnickim. Zagórski od pierwszej rundy ruszył na swojego rywala zasypując go gradem ciosów, zgodnie z taktyką ustaloną przez trenera przed walką. Zawodnik z Białegostoku poważnie obił udo przeciwnikowi low-kickami tak, że ten stracił swój główny walor jakim była sprawna praca na nogach. Walka była bardzo zacięta od początku do samego końca. Werdyktem 2:1 zwyciężył Ziemnicki, co niekoniecznie podobało się publiczności. Pozostali zawodnicy którzy stanęli na podium to: Krzysztof Swiętochowski (63.5 kg), Konrad Szymanowski (57 kg) oraz Seweryn Szczepankowski (74 kg i 79 kg). W rozwinięciu kilka zdjęc z zawodów.
W najważniejszej walce sobotniej jubileuszowej czterdziestej gali It's Showtime, Cosmo Alexander obronił mistrzowski pas w kategorii do 77 kg. Pokonał Csaba Györfyego w walce która została zakończona interwencją lekarza. Attila Karacs, jeden z najlepszych węgierskich kick-boxerów, zwyciężył w walce wieczoru numer dwa, po dodatkowej rundzie pokonując Adnana Redzovica. Kolejny zawodowy pojedynek wygrał również Anderson Silva pokonując jednogłośnie Brunnera Tihamera. Ponad dwumetrowy Szwajcar Björn Bregy nie dał szans dla Wendella Roche i pokonał swojego oponenta przez decyzję.
Już dzisiejszego wieczora w stolicy Węgier, Budapeszcie odbędzie się kolejna gala kick-boxingu It's Showtime. Niestety tym razem w porównaniu do dwóch poprzednich gal holenderskiej organizacji, stacja Orange sport nie przeprowadzi bezpośredniej transmisji. Głównym wydarzeniem będzie walka o mistrzowski pas organizacji w kategorii do 77 kg, którego obrońcą będzie Cosmo Alexander. Będzie to jego pierwsza obrona od wygranej walki z Dmitrym Shakutą. Przeciwnikiem Alexandra będzie Csaba Györfy. Pełną rozpiskę walk znajdziecie w rozwinięciu.
27 marca Zawodnicy Białostockiego Klubu Kickboxingu "HUMAN" wzięli udział w Mistrzostwach Mazowsza, które odbyły się w Węgrowie. Trener wystawił tylko trzech zawodników. Jeden odpadł w walkach eliminacyjnych, ale dwóch kolejnych przywiozło złoto do Białegostoku: Seweryn Szczepankowski w kat. 79 kg i Tomasz Tarnacki w kat 89 kg. Zawodnicy Humana przygotowują się już do kolejnych, bardzo ważnych zawodów, będą to mistrzostwa Polski K-1 juniorów i młodzieżowców, które odbędą się 9-10 kwietnia w Głogowie. Zdjęcia zawodników, trenera oraz będącego gościem honorowym, Marka Piotrowskiego znajdziecie w rozwinięciu.
Maciej Grzegorzewski, zawodnik reprezentujący barwy zaprzyjaźnionego klubu kick-boxingu Human Białystok, stoczył w sobotę 20 marca walkę na gali w podwarszawskiej Kobyłce. Pojedynek odbył się na zasadach K-1. Co ciekawe, zawodnik z Białegostoku jest juniorem a pokonał bezdyskusyjnie rutynowanego seniora, Bolesława Nowaka. Oprócz pierwszej badawczej rundy w obydwu pozostałych, zawodnik z Białegostoku zdecydowanie przeważał i odniósł zasłużone zwyciestwo.
Trener Krzysztof Humeńczyk jest bardzo zadowolony z postępów swojego zawodnika jakie poczynił w niedawnym okresie przygotowawczym i mówi, że jeżeli przygotowania będą przebiegały zgodnie z planem, Maciek ma spore szanse by już za miesiąc stanąć na najwyższym podium podczas Mistrzostw Polski juniorów i młodzieżowców w kick-boxingu.
Wczorajszego wieczora w Mediolanie, odbyła się 39 gala It's Showtime. W najważniejszych pojedynkach doszło do jednej niespodzianki. Braniący tytułu w kategorii do 77 kg, Dmitry Shakuta przegrał z Cosmo Aleksandrem. Sędzia zatrzymał starcie z powodu rozcięcia w rundzie numer dwa. Natomiast w drugim pojedynku wieczoru, niesamowity Giorgio Petrosyan (62-1-2) pokonał na punkty Kema Sitsonpeenonga (97-15-3). Był to 25 z rzędu triumf zawodnika z Armenii. Tajlandczyk postawił twarde warunki aktualnemu mistrzowi K-1 MAX, ale sędziowie jednogłośnie uznali za zwycięzcę Petrosyana. Zwyciężył również Armen Petrosyan (brat Giorgio) pokonując na pełnym dystansie Dzhabara Askerova. Swój pojedynek przegrał Hesdy Gerges, który nie sprostał Briceowi Guidonowi.
W holenderskiej miejscowości Nijmegen miała miejsce gala kick-boxingu, Time For Action: Team SuperPro 10 Year Anniversary. W walce wieczoru zmierzyli się dwaj znakomici holenderscy zawodnicy: Albert Kraus (61-15-3) oraz William Diender (59-23-2). Zwyciężył na punkty Albert Kraus.
W drugim najważniejszym pojedynku, Aalvair Lima (55-16-3) decyzja sędziów przegrał na punkty z Warrenem Stevelmansem (50-11-4).
Już 13 marca, kolejna gala kick-boxingu It's Showtime. Tym razem odbędzie się ona w Mediolanie we Włoszech. W głównej walce wieczoru aktualny mistrz K-1 MAX Giorgio Petrosyan (61-1-2) zmierzy się z Tajlandczykiem Khemem Sitsonpeenongiem (97-14-3). Oprócz tej walki, zobaczymy starcie mistrza It's Showtime w kategorii do 77 kg, Dmitri Shakuta z Cosmo Alexandrem. Wystąpią również: Hesdy Gerges, Dzhabar Askerov oraz Armen Petrosyan. Pełna lista walk w rozwinięciu. Przypominamy również, że telewizja Orange sport przeprowadzi dwugodzinną transmisję z tej gali.
13 MARCA 2010 r. w Poznaniu odbędzie się Wieczór Sportów Walki, podczas którego rozegrane zostaną pojedynki w takich formułach walki jak K-1 rules, MuayThai i MMA. Sześć walk odbędzie się w ramach meczu POZNAŃ vs RESZTA POLSKI. Extra walką tego wieczoru będzie pojedynek w MuayThai w kategorii wagowej 71 kg pomiędzy reprezentantem Poznania Radosławem Demczurem a Reprezentantem Reszty Polski Rafałem Jakubowskim (Dragon Wrocław).
Radosław Demczur to 19 letni zawodnik, który ma na swoim koncie wiele sukcesów, np.: jest Zdobywcą Pucharu Europy K-1 rules Federacji ISKA, natomiast Rafał Jakubowski jest wielokrotnym medalistą Mistrzostw Polski MuayThai oraz Pucharu Polski MuayThai. Jego rekord walk to 18 zwycięstw i 5 porażek. Obaj reprezentują bardzo ofensywny styl walki,więc zapowiada się naprawdę extra pojedynek.
Świetny filmik promujący holenderską organizację sportów walki, It's Showtime. Fani kick-boxingu znajdą tutaj ciekawe ujęcia, potężne ciosy i nokauty. Nie mogło oczywiście zabraknać cześci poświęconej największej gwieździe organizacji, Badrowi Hariemu.
Jak już informowaliśmy wcześniej, 13 marca w Poznaniu, odbędzie się trzeci Wieczór Sportów Walki. Podczas imprezy kibice zobaczą w sumie 12 amatorskich walk w takich formułach walki jak K-1 Rules, Muay-thai i MMA, z czego 6 z tych walk rozegranych zostanie w ramach meczu POZNAŃ vs RESZTA POLSKI. W poniedziałek 1 marca podany zostanie skład personalny wszystkich walk.
Oficjalnie została potwierdzona walka pomiędzy Hesdy Gergesem (30-7-2) i Badrem Harim (75-10-1). Do starcia dojdzie 29 maja w Amsterdamie, na kolejnej gali z cyklu It's Showtime. Faworytem oczywiście będzie Hari, który ostatnimi czasy walczy świetnie i większość pojedynków kończy przed czasem. Wystarczy wymienić oponentów jacy nie wytrwali z Marokańczykiem nawet jednej rundy w ubiegłym roku: Alistair Overeem, Ruslan Karaev, Zabit Samedov i Semmy Schilt. Zapowiada się kolejny świetny pojedynek, ponieważ Gerges to też bardzo dobry, silny i wysoki zawodnik - przy dwóch metrach wzrostu, dysponuje dobrą techniką. Początkowo miał zmierzyć się na majowej gali z Danielem Ghitą, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że pojedynek z Harim wzbudza więcej emocji.
Prezentujemy walki z sobotniej gali It's Showtime, która odbyła się w Pradze.
1. Dzevad Poturak - Daniel Ghita
2. Yataro Yamauchi - Gago Drago
3. Chan Sung Jung - Pajonsuk
4. Anderson Silva - Adnan Redzovic
Już 13 marca kolejna edycja Wieczoru Sportów Walki. Tym razem wśród walk amatorskich muay-thai orazK-1 organizatorzy przygotowali dla publiczności walkę zawodową w formule MMA. Rozegrany zostanie również mecz Poznań vs Reszta Polski. Zawody odbywać się będą na znanej już kibicom Hali CR AWF. Wkrótce więcej szczegółów w naszym serwisie oraz na stronie.
Świetną galę kick-boxingu (na zasadach K-1) mieli okazję zobaczyć kibice wczorajszego wieczora w Pradze. W głównym starciu na It's Showtime 38 zmierzyli się Badr Hari z Mouradem Bouzidim. Na nic zdały się buńczuczne zapowiedzi Tunezyjczyka, że znokautuje jednego z najlepszych zawodników K-1 już w pierwszej rundzie. To Hari walczył lepiej i o dziwo, nie rzucił się w swoim stylu od początku na rywala. Prowadził pojedynek umiejętnie, dobrze taktycznie, napoczynając na koniec pierwszego starcia swojego przeciwnika, który zszedł do narożnika na miękkich nogach. W drugiej rundzie Hari konsekwentnie realizował swoją taktykę, fundując ciężki nokaut Bouzidiemu.
Jednak nie tylko ta walka zasługuje na uwagę. Kapitalny pojedynek w którym nie szczędzono sobie ciosów, stoczyli Daniel Ghita oraz Dzevad Poturak. Kto oglądał Rockiego, doskonale odnalazłby klimat tego filmu w walce, toczonej na wyniszczenie. Poturak, mimo porażki, dostał ogromne brawa od kibiców - pokazał wielkie serce. Zwyciężył też Gago Drago, który w ostatnich pojedynkach nie zachwycał. Warto było zobaczyć też starcie Czecha, Ondreja Hutnika, który wypunktował Turka, Aksoya.
