czasem się zastanawiam, czy Sapp trenuje cokolwiek; kolejny raz w walce nie pokazuje kompletnie nic; przy swojej masie to chociaż by mógł w parterze coś umieć; a tak to: ani uderzenia z ręki, ani kopnięć, ani parteru - poza wyglądem "zabijaki" to nie ma nic więcej;
Autor komentarza: Furmi
Data: 07-10-2009 17:55:37
Mnie tylko zastanawia - dlaczego będąc w parterze, po tylu latach styczności z MMA, Sapp broni się leżąc na plecach, kuląc się o zginając kolanko :)
Te kolanko to już jego firmówka...
Te kolanko to już jego firmówka...
Walki dziwologów z dobrymi zawodnikami są tam bardzo popularne;]