SHAMROCK, KEN

Ken Shamrock jest jednym, z najbardziej rozpoznawalnych zawodników MMA. W przeszłości obok MMA uprawiał także zawodowo zapasy czyli był pro wrestlerem. Na uznanie pracował walcząc w UFC, PRIDE, WWF, Pancrase i innych organizacjach MMA i wrestlingu. Żaden inny zawodnik bardziej nie zasłużył na ksywkę ‘Najgroźniejszy człowiek na ziemi’ niż on.

Ken Shamrock założył team o nazwie Lion’s Den, który w początkowej fazie rozwoju MMA zrzeszał czołowych zawodników UFC jak chociażby: Jerry Bohlander czy Pete Williams. Był bardzo szanowanym trenerem zarówno w swoim gymie jak i w IFL, gdzie miał okazję prowadzić Nevada Lion’s

Kiedy Kenneth Kilpatrick po raz pierwszy przybył do domu Boba Shamrocka w Susanville w stanie California, jego przyszłość nie wyglądała zbyt wesoło. Dorastał w biedzie bez ojca w sąsiedniej Georgi, gdzie ulica udzielała mu pierwszych lekcji życia. Gdy jego matka wychodziła do pracy on wraz ze swymi braćmi uprzykrzał życie sąsiadom jak tylko potrafił.

Ken po raz pierwszy uciekł z domu gdy miał dziesięć lat. Jako schronienie upatrzył sobie stary, opuszczony samochód, niestety został odtransportowany do szpitala gdy inne dziecko, także postanowiło uciec z domu i schronić się w tym samym aucie, które było powodem sprzeczki obu urwisów Siedmiokrotnie był wyrzucany z rodzinnych domów dziecka. Jako młody, silny i dziki ważący 125 funtów człowiek, z własnym spojrzeniem na świat, był gotowy broni swojej dumy przy pomocy pięści.

Nie okazując żadnych dowodów skruchy po swoich występkach Stan postanowił dać mu ostatnią szansę na zmianę stylu bycia: musiał iść do kolejnego domu dziecka- Shamrock Ranch- prowadzonego przez Boba Shamrocka, człowieka, który był już zaprawiony w wychowywaniu młodych degeneratów. Wcześniej sprawiający problemy Kenneth stał się nagle bezproblemowym dzieckiem na ranczu Shamrocków. Bob Shamrock wychował ponad 600 chłopców w swoim domu a jego metody były zarówno unikalne jak i efektywne. Gdy mieszkający pod jednym dachem chłopcy ponosili kary za swoje występki, często bardzo wyszukane. Bob pozwalał im wkładać bokserskie rękawice i bić się na zewnątrz.

Nie długo zajęło Kenowi zostanie mistrzem domu zarówno w boksie jak I w zapasach. Poza domem zyskał przydomek ‘Jednostrzałowego Shamrocka’. ‘’Po prostu gdy się bił to nokautował inne dzieciaki. Wystarczyło, że uderzył raz i inni już leżeli. Nigdy nie szukał zaczepki ale także nie uciekał od walki.’’ relacjonuje Bob.

Dostrzegłszy w Kenie niesamowite możliwości sportowe Bob przekierunkował gniew młodziana na sport. Początkowo zapisał go na podnoszenie ciężarów ale w końcu zdecydował zmieni mu dyscyplinę na bardziej kontaktową. Tak oto zaczęła się przygoda Kena z futbolem i zapasami. Przez lata Bob i Ken razem zmagali się z wieloma problemami. Jednym z nich była matka, która dostała zgodę na życie z synem. Ken, który polubił życie u Boba, postanowił na własne życzenie wróci tam gdzie było jego serce czyli na ranczo Boba. Shamrock przywitał chłopaka z otwartymi ramionami mimo, że już nie był wspierany finansowo przez Stan. Ken szybko stał się przywódcą innych młodych na ranczu a także przybranym synem Boba, którego ten nigdy nie miał. Natychmiast gdy Ken skończył 18 lat Bob go zaadoptował.

Odtąd Kenneth Klpatrick stał się Kenem Shamrockiem.

Jako 19-nastolatek Ken stanął przed pierwszym wielkim wyzwaniem w swoim życiu. Ważył zaledwie 195 funtów, ale z powodu braku zawodników, musiał wystartować w zawodach w dywizji ciężkiej. W pierwszej walce musiał się zmierzyć z zawodnikiem cięższym od niego o około 60 funtów!! To jednak nie przeszkodziło Kenowi, który znokautował oponenta celnym ciosem na wątrobę. Drugi bokser ważył 245 funtów. Tym razem w powietrze poleciały zęby i kolejny rywal na deskach. Trzeci zawodnik nie chciał się przekonać, dlaczego Kena nazywano ‘Jednostrzałowcem’ i tłumacząc się kontuzją nie wyszedł do walki.

Te zawody były dowodem, że Ken posiadał naturalne zdolności do walki. Wskazywały na to zwycięstwa w ringu jak poza nim. Jego renoma jako maszyny do walki wzrosła gdy pracował jako ochroniarz w różnych nocnych klubach. Ale w końcu zrozumiał, że praca w nocnym klubie tutaj się kończy ‘’To jest zataczanie koła. Stałem na bramce tu i tam i wszystko’ powiedział Ken. Tak młodzieniec zaczął poszukiwać innych form walki i któregoś dnia jego ojciec zaproponował mu karierę zawodowego zapaśnika, Bob był wielkim fanem wrestlingu ale młodego Kena niespecjalnie to interesowało, uważał, że to głupie i na dodatek na niby. Jednak szybko zdał sobie sprawę ile pieniędzy można zarobić jako pro wrestler i zaczął poważnie myśleć nad tym zawodem.

Bob zorganizował mu występ na Buzz Sawyer Wrestling Academy w Sacramento, a Ken zdał egzamin śpiewająco. Ken zapisał się na lekcję a ponieważ miał już doświadczenie z zapasami i ponad ludzki talent bardzo szybko przystosował się do nowych warunków. Bob zdał sobie sprawę z potencjału jaki posiadał jego syn i umieścił go w bardziej prestiżowej szkole zapaśniczej w innej części kraju. ‘’ Pojechałem do Nelson Royal and Gene Anderson w Mooresville, w Północnej Karolinie,” Przeszedłem pomyślnie ich wszystkie testy i oni dostrzegli we mnie wielki potencjał’’ powiedział Ken. Młody Shamrock ukończył program w cztery miesiące podczas gdy innym zajmowało to około dwa lata. Razem z ojcem Ken przeprowadził się do Północnej Karoliny gdzie Ken zaczął występować na scenie

Początkowo nie było to dla niego dochodowe zajęcie. Był taki okres gdy zbierał złom by trochę zarobić. Ken walczył w barach i na parkingach. Jego walki zwykle kończyły się po jednym ciosie lub suplexie. Po każdej walce odchodził bogatszy o 350 dolarów. Ale to było za mało by zaspokoić jego ambicję. Zaczął szukać innej okazji.

Nowa szansa pojawiła się dość szybko “Dean Malenko zaproponował mi, bym był jego tag partnerem. Jako młode twarze walczyliśmy w zawodowych walkach. Pokazał mi taśmę ze swoją walkę w Japonii dla UWF(Universal Wrestling Federation). Kurde chcę to robić! Dean przedstawił mnie Sammy’emu Saranace z Florydy i na spotkaniu z tym panem przeszedłem prawdziwy test.’’ powiedział Ken. Po ciężkich testach na Florydzie Kenneth wsiadł w samolot i obrał kurs na Japonię. Po przylocie do Tokyo Ken musiał zdać jeszcze kilka testów w dojo UWF, jak wszyscy musiał okazywać szacunek mistrzom od poddań: Suzuskiemu i Funakiemu. ‘Zawsze musiałem sobie radzić sam w każdej sytuacji. Mogłem liczyć tylko na siebie. Ale kiedy przybyłem do Japonii okazało się, że mają lepsze techniki w zakładaniu heel hooków, armbarów i duszeń niż moje. O wiele lepsze czego doświadczyłem na własnej skórze.

Zdając sobie sprawę ze swojej siły ciosu, I że nie wespnie się na poziom reprezentowany przez swoich mistrzów Ken mieszkał w Japonii I uczył się niezliczonych metod służących do poddawania przeciwników. Gdy znalazł sposób, którego szukał szybko przyswoił sobie nowe techniki i stał się groźnym zawodnikiem. Ken przez rok walczył w UWF i mimo, że większość meczów mógł zaliczy do udanych, to w Japonii zawodowe zapasy były tylko ułamkiem tego co działo się w USA. Gdy tylko UWF zaczęło mieć problemy Ken zaczął szukać sobie bardziej realistycznych walk, gdzie mógł sprawdzić siebie i swoje umiejętności przeciwko innym zawodnikom w prawdziwej walce. Było mnóstwo problemów z UWF. Organizacja się załamała i splajtowała. Zawodnicy rozeszli się do trzech innych organizacji: do pana Takady, Maedy lub Fujiwary. Ja poszedłem do Fujiwary- przyjaciela Saranaki, który mnie tam polecił. Potem zacząłem trenować z Funakim i spędziłem dużo czasu ucząc wraz z nim walki. Po pewnym czasie skończyliśmy i Funaki zapytał, czy nie zechciałbym współtworzyć z nim nowego show o nazwie Pancrase. Powiedziałem ‘Ok. to jakoś brzmi bardziej swojsko’. Razem ze swoimi mistrzami od poddań Ken rozpoczął przygodę z hybrydowymi zapasami. 19 grudnia 1994 przez 11, 500 ludzi Ken pokonał Japończyka Manabu Yamadę i został koronowany na pierwszego Króla Pancrase.

Ta walka zapewniła mu sławę w Japonii. Zaczął pojawiac się w komiksach, w różnych czasopismach, dziesiątki tysięcy fanów przychodziło oglądać jego walki.

Wiążąc swoją przyszłość z tym sportem Ken wrócił do USA I założył Lion’s Dean w Lodi w stanie Kalifornia. Były dwa powody dla których Shamrock zdecydował się na ten krok. Po pierwsze chciał stać się oficjalnym pośrednikiem między amerykańskimi zawodnikami a Pancrase. Po drugie w USA miał z kim trenować. Pancrase stało się wyznacznikiem walk MMA na świecie, jednak wtedy był jedynym ośrodkiem MMA. Nigdzie indziej nie było sparingpartnerów do MMA. Ken zaczął sam sobie tworzyć sparingpartnerów. Po kilku latach z jego stajni wyszło wielu bardzo utytułowanych zawodników.

We wrześniu 1993 roku Shamrock przeczytał ogłoszenie w magazynie Czarny Pas, w którym szukali ekspertów od różnych sztuk walki by wzięli udział w show nazwanym Ultimate Fighting Championship- walki miały odbywać się bez zasad na gołe pięści. Bob I Ken byli pewni, że Ken wygra łatwo turniej ze względu na umiejętność walki w stójce oraz poddawania rywali. Gdy Shamrock był młodszy uczestniczył w wielu zawodach Karate. Raz podczas zawodów znokautował rywala kopnięciem w brzuch za co został zdyskwalifikowany, gdyż uznano to kopnięcie za bardzo brutalne. Tak samo było, gdy któryś z rywali postanowił zablokować cios twarzą i również został znokautowany. Werdykt: Kenneth zostaje zdyskwalifikowany.

W tamtym momencie obaj Shamrockowie nie wiedzieli co potrafią Ci goście w pidżamach, którzy trenują coś takiego jak jiu jitsu. Ken nie spotkał się wcześniej z takimi fighterami jak Royce Gracie. Wtedy świat się dowiedział, że nie wystarczy być silnym i mieć rękę z ołowiu by być dobrym fighterem.

Wciąż nie było wiadomo gdzie ten turniej się odbędzie. Ken wciąż walczył w Pancrase i na trzy dni przed UFC miał walkę. Ken nie zrezygnował z niej, gdyż nie był pewny czy pomysł z UFC wypali. Gdy przyjechał z ojcem do Denver wszystko było w jak najlepszym porządku. To przerosło ich oczekiwania, zwłaszcza Kena.

W pierwszej walce Ken poddał hell hookiem amerykańskiego kickboxera Patricka Smitha. Było nawet łatwiej niż Ken przypuszczał. Nie znający wcześniej żadnych dźwigni Amerykanin chciał walczyć po minucie odpoczynku ale niestety było za późno. Po długim odpoczynku w szatni Ken wyszedł do walki z Roycem Gracie. Shamrock nigdy do tej pory nie walczył z zawodnikiem jiu jitsu, który na dodatek nosił GI, ale po pokonaniu najlepszych grapplerów w Japonii był pewny, że nikt o nazwisku Gracie nie może go skrzywdzić. Niestety skończyło się duszeniem zza pleców, na dodatek Ken ociągał się z przyznaniem do klepania.

Ken w wywiadzie po walce ” Nie lubię przegrywać i dla mnie porażka w ogólnokrajowej telewizji jest ciężka do zaakceptowania. Przyszedłem z ulicy. Nie bałem się nikogo. Rzadko przegrywałem ale jak już tak się stało to potrafiłem wrócić i wygrać. Zawsze znalazłem jakiś sposób by wygrać. Muszę się z nim spotkać ponownie i udowodnić wszystkim, którzy to oglądali, że nie jestem tchórzem. Zawsze walczyłem z gołym korpusem i muszę nauczyć się walczyć przeciwko ludziom ubranym w GI. Nie popełnię ponownie tego samego błędu.

Z występu na UFC 2 wyeliminowała go złamaną ręka, którą złamał mu na treningu sparingpartner wysokim kopnięciem. Ken chciał wystartować ale odradził mu tego lekarz i z boku oglądał jak Royce Gracie zabiera pas do domu.

Podczas UFC 3 Shamrock szybko pokonał Christophe Lenningera i Felixa Lee Mitchela i czekał, aż Gracie dojdzie do finału. Jednak w półfinale Royce nie przystąpił do walki. Powodem był wyczerpujący pojedynek z Kimo. Shamrock wygrał w finale z karateką Haroldem Howardem i po walce powiedział, że nie dba o pas ani o pieniądze, chce tylko rewanżu z Roycem.

Koniec końców obaj ponownie zmierzyli się na UFC 5. Stawką walki był pierwszy w historii pas superfight UFC. Ken przed walką ‘Nie chcę po prostu pokonać Royca. Chcę zniszczyć go i jego cały styl skądkolwiek się wziął. Jestem lepiej przygotowany, więcej potrafię i mogę pokonać każdego, o każdym czasie i w każdym miejscu. Mój cały plan polega na obaleniu go i wykończeniu jak psa, tak, żeby miał problemy ze wstawaniem. Chcę obić mu żebra i przestraszyć jak małe dziecko. Chcę go naprawdę poniżyć. Jak powiedział tak zrobił. Potrzebne było dodatkowe piec minut ale i w tych pięciu minutach żaden z zawodników nie zwyciężył. Publiczność jednak widziała walkę i miała swojego zwycięzcę. Shamrocka. Przez cały czas on dominował I obijał Brazylijczyka w parterze. Twarz Royca wyglądała strasznie.

Swój pas Shamrock musiał wywalczyć podczas UFC 6, na której zmierzył się z zapaśnikiem Danem Severnem. Walka zakończyła się dość szybko na korzyść Shamrocka, który udanie zapiął gilotynę. Na kolejnej UFC rozpędzony niczym T-34 Ken nie dał nawet cienia szansy mistrzowi Sambo Olegowi Taktarovowi.

Po tej serii zwycięstw coraz większa liczba zawodników zaczęła przyjeżdżać do Lodi by trenować z Kenem. Jednak nie wszyscy zostali przyjęci. Ken szukał zawodników w dobrej kondycji a nie doświadczonych adeptów sztuk walki. Ken nigdy nie trzymał za długo swoich zawodników. Gdy jeden z jego uczniów był gotowy do walki to Ken wysyłał go do Pancrase. Jeśli tam sprawdzał się czyli wygrał sporą ilość walk to śladami Kena pojawiał się w UFC. Taki start miał: Guy Mezger, Pete Williams, Jerry Bohlander, Mikey Burnett, oraz Frank Shamrock Jako ich instruktor Ken zbudował najbardziej szanowany gym w całym MMA: Lion’s Dean.

Shamrock stał się ikoną oktagonu, był utożsamiany z duchem rywalizacji i sportowej odwagi. Poza ringiem dużo podróżował do krajów by pojawiać się w talk show-ach by przekonywa publikę, że UFC nie jest barbarzyństwem. Starał się pokazywać MMA w jak najkorzystniejszym świetle. ‘’UFC przeżywało wtedy trudny okres. Gdzie tylko się pojawiliśmy zaraz nas banowali. Przed jedną galę musieliśmy wszystkie rzeczy spakować na dzień przed jej rozpoczęciem, wynajęliśmy samolot i polecieliśmy tam gdzie pozwolono nam zorganizować nasze show.

Przed UFC 9, na której Ken miał bronić swojego pasa przeciwko Danowi Severnowi, Shamrock dowiedział się o niecodziennej sytuacji. ‘’Dowiedziałem się, że noc wcześniej w Kanadzie aresztowano zawodników, bo uderzali się po głowach. Nasza gala odbywała się w Detroit. Podobno tamtym zakazał tego sąd. Jeszcze kiedyś było tak samo w Detroit. Promotorzy powiedzieli mi, że nic takiego się nie wydarzy, że mogę spokojnie uderzać rywala. Cały czas o tym myślałem, przypomniało mi się Juvenile Halls, które odwiedziłem w dzieciństwie, przypomniały mi się wszystkie prywatne domy dziecka z których mnie wyrzucano. Wiedziałem, jak boli rodzinę gdy łamiesz prawo. Nie chciałem ich ranić. Nie chciałem znowu łamać prawa. Wybrałem brak ciosów i dlatego przegrałem. Severn więcej boksował i wygrał.

MMA kontynuowało swoją drogę a Ken w tym czasie poświęcił się rodzinie I swojemu teamowi. Kiedy nagłośniono jego powrót do oktagonu postanowił to wykorzystać by wspiąć się w rankingach w wrestlingu, wykorzystując przy tym popularność zdobytą w MMA.

24 lutego 1997 Shamrock zadebiutował w WWF a przez następne lata pracował na uznanie by stać się jednym z najbardziej przerażających I najpopularniejszych zapaśników na świecie. Wywalczył wiele tytułów: Inter Continental Champion, Tag Team Champion, King of the Ring Champion, oraz debiutant roku. Na dodatek co tydzień był w telewizji. W tych czasach zaczął także karierę filmową.

Zaraz po odejściu Franka Shamrocka z oktagonu Ken zdecydował się do niego powrócić. ‘Byłem już zmęczony tą całą otoczką WWF. Chciałem spędzić więcej czasu z żoną i z dziećmi. Chciałem także wróci do walki bo zdawałem sobie sprawę, że dawno tego nie robiłem By powrócić do formy Ken trenował ze swoimi studentami. Po kilku miesiącach zdecydował się ponownie podpisać kontrakt z UFC i od razu zawalczył z mistrzem dywizji do 205 funtów Tito Ortizem.  Ken zgodził się na tę walkę z dwóch powodów: po pierwsze chciał pasa ale ważniejszym powodem była niechęć do Ortiza. A zaczęło się od walki z Guyem Mezgerem. Tito po pokonaniu Mezgera, który trenował w Lion’s Dean, zamiast uścisnąć dłoń rywala wolał pokazać Kenowi wysunięty środkowy palec. Potem jeszcze wymiana słów pod siatką i John McCarthy podniósł Ortiza i zaniósł w drugi narożnik. Najpierw pewnemu siebie Kenowi dokuczało kolano ‘’Byłem pewny, że jestem w stanie wyjść I go pokonać. Wydawało mi się, że pokonam go na jednej nodze. Obóz był ciężki, bo nie mogłem biegać. Musiałem być ostrożny z powodu kolana. Zawsze dałem radę wygrać z kontuzją myślałem, że tym razem także”. Jednak rzeczywistość okazała się bardziej brutalna. Ortiz pokazał w jakim kierunku zmierza MMA i nie ma już miejsca dla starych wyjadaczy. Tito dominował przez wszystkie 3 rundy, choć w trzeciej było już widać pewne problemy kondycyjne zawodnika z Kalifornii. Po walce nastąpio uściśnięcie dłoni i na UFC 41 Ken pojawił się w roli komentatora.

Po tej walce Ken poddał się operacji kolana. Jeszcze dwukrotnie spotykał się z Ortizem i za każdym razem przegrywał. Pierwszą walkę sędzia przerwał zbyt wcześniej, o czym Ken mówił jeszcze długo po walce. W ich trzecim pojedynku na UFN 7 trenerzy trzeciej serii TUFa spotkali się po raz ostatni. Ortiz znowu zdominował legendarnego Kena i sędzia John McCarthy uchronił legendę przed ciężkim nokautem. Ostatnio Ken walczy na małych eventach MMA i ciężko jest rozpoznać w nim dawnego Kena. Znacząco przytył a nawet zaliczył wpadkę dopingową po walcez Rossem Cliftonem na gali walentynkowej w 2009 roku. W najbliższej walce zmierzy się z innym weteranem UFC i grabażem Elite XC Sethem Petruzellim.

Kenneth Shamrock jest pamiętany przez wszystkich kibiców MMA. Jego wkład w rozwój tej dyscypliny jest nieoceniony. W 2003 roku został członkiem galerii sław UFC. Przez lata dusił rywali w oktagonie i rzucał nimi w zawodowych zapasach, ponadto wystąpił w niezliczonej ilości telewizyjnych show oraz napisał dwie książki. Ken jest legendą.Nie tylko UFC ale całego MMA. Tak jak chrześcijanie pamiętają Chrystusa a muzułmanie Mahometa tak fani MMA pamiętają Shamrocka. On był prorokiem, który niósł dobrą nowinę jaką były mieszane sztuki walki. Chociaż jego droga była wyboista nie poddał się i min dzięki niemu MMA jest w ty miejscu w jakim jest dzisiaj. Już nie jest to sport dla barbarzyńców. Teraz to sport jak każdy inny, może tylko trochę bardziej kontaktowy. Ken Shamrock zawsze będzie symbolem prawdziwego wojownika, odważnego i nie znającego strachu przed rywalem a przy okazji okazującemu mu szacunek.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.