ABBOTT, DAVID 'TANK'

David "Tank"Abbott jest najlepszym przykładem na to że do UFC nie trafia nikt z ulicy. TAK! Tank Abbott trafił do oktagonu prosto z baru, gdzie wzniecał bójki, z których zwykle wychodził bez szwanku. Oto sylwetka jednej z legend UFC

David Lee Abbott urodzony 26 kwietnia 1965 roku w Huntington Beach w stanie Kalifornia. Swój styl walki szlifował przez długie lata walcząc w kalifornijskich barach. W młodości trenował futbol oraz zapasy. W zapasach był nawet mistrzem stanu w liceum i mistrzem NJCAA ALL AMERICAN. Właśnie doświadczenie zapaśnicze i zwierzęca siłą pomagały mu wygrywać w podziemnych walkach.

Swój debiut w UFC David Abbott zaliczył podczas gali UFC 6. Ksywka Tank dokładnie opisywała styl walki naszego bohatera. Niczym T-34 nacierał na swoich rywali z pełną siłą, uderzając i powalając ich na ziemię. John Muta został zmiażdżony w 18 sekund. W drugiej walce inny kolos Paul Valerans nie wytrzymał pełnych dwóch minut. Dopiero w finałowej batalii Abbott musiał uznać wyższość dużo lżejszego sambisty Olega Taktarova. Przez blisko 18 minut walczył z gardy Taktarova, próbując zmusić go do poddania przez serię ciosów w parterze. Dopiero po 17 minutach walki Taktarov zajął dogodną pozycję i wykończył Tanka przez RNC. Obaj po walce byli skrajnie wyczerpani a narożnik Rosjanina wynosił go z klatki.

W swoim drugim turnieju podczas UU '95 Tank Abbott w pierwszej walce podejmował Stee Jennuma. Amerykanin przetrwał z mocno bijącym Tankiem zaledwie minutę i 14 sekund. W następnej walce czekała na Tanka wielka przeszkoda. Dan Severn, jeden z najlepszych zawodników MMA w tamtych czasach. Szybkie obalenie Abbotta i kontrola walki przez Severna pozwoliły mu wygrać przez decyzję. Doszło nawet do tego ze Abbott chcąc uniknąć obaleń trzymał się bardzo mocno siatki.

Potem przyszło kilka gal odpoczynku i powrót na UFC 11. W pierwszej walce wygrana przez poddanie z Samem Adkinsem a w drugiej Tank zmierzył się z niezłym uderzaczem Scottem Ferrozzo. Długo walczyli w klinczu w którym aktywniejszy, głownie dzięki dlatego że Tank nie używał nóg gdy walczył, uderzając często kolanami był Ferrozzo i to na jego wskazali sędziowie po 3 dodatkowych minutach. Tank pojawił się potem na UU '96 gdzie po raz kolejny stanął do walki w turnieju w którym oprócz pasa nagrodą było 150 000$. W pierwszej walce z zawodnikiem tae kwon do Calem Worshamem mniejszy Worsham zdecydował się klepać po ciosach Abbotta, jednak Tank strzelił go jeszcze dwoma ciosami w twarz na co niższy Worsham zareagował bardzo agresywnie. big John Mc Carthy miał troszeczkę kłopotów z opanowaniem zawodnika. W drugiej walce rywalem Tanka był zastępujący Kena Shamrocka Steve Nalmark. Jednak że blokowanie ciosów twarzą nie jest dobrą taktyką na walkę z takimi puncherami jak Abbott nie muszę nikogo przekonywać. W 3 sekundzie drugiej minuty prawy prosto w ucho posłał na deski Nelmarka. Był to jeden z najlepszych nokautów w historii UFC. Nelmark upadł niczym Rashad Evans w pojedynku z Lyoto Machidą. W finale czekał zmęczony pierwszą walką Don Frye. Walka od początku dobrze się zaczęła dla Tanka po prostym Frye zaliczył deski i postanowił wdać się w wymianę z Tankiem gdy jak mówił chciał spojrzeć bestii prosto w oczy. Już po minucie Tank znalazł się w gorszej pozycji w parterze by w minutę i 22 sekundy dać się zastopować przez RNC. Frye został nowym mistrzem i zgarnął 150 000$, na pocieszenie dla Tanka zostało 25 tysięcy zielonych.

Potem przyszła passa dwóch porażek. Pierwsza bardzo dotkliwa z młodziutkim Vitorem Belfortem w niecałą minutę. Podczas UFC 15 Abbott dostał szansę walki o pas mistrza UFC. Jego przeciwnikiem był Maurice Smith. Po 8 minutach i 8 sekundach Big John McCarthy w skutek low kicków przerwał pojedynek.

Fatalną passę David przerwał dopiero na Ultimate Japan I gdzie wygrał przez decyzję z japońskim zapaśnikiem Yoji Anjo. Niestety Tank nie był w stanie wyjść do walki finałowej i tak oto Kazushi Sakuraba został zwycięzcą turnieju na UFC Japan. Podczas UFC 17 tank nie zmęczył się podczas walki z Hugo Duarte. Niecałe 45 sekund i było po sprawie Czołg znowu zmasakrował swojego przeciwnika. Jednak rewanż na Abbocie za porażkę rodaka wziął Pedro Rizzo podczas gali UFC Brazil. Tank umiejętnie obalił trenowanego przez Mauricio Ruasa Brazylijczyka i starał się go kontrolować w parterze. Jednak po podniesieniu walki przez sędziego Tank był wyczerpany co umiejętnie wykorzystał Rizzo nokautując wielkiego Tanka.

Po porażce z Rizzo Tank postanowił zarabiać na życie walcząc w zawodowych zapasach. oczywiście epizodycznie pojawił się w WCW, gdzie wtedy prym wiedli Goldberg czy Hulk Hogan. Mimo że Abbott posiadał niezłe wyszkolenie zapaśnicze jego firmową akcją był pojedynczy cios, którym potrafił kończyć walki. Tank walczył w wrestlingu przez 4 lata by w 2004 roku ponownie walczyć w UFC. Dana White poinformował oficjalnie o jego powrocie podczas UFC 40. Jako przyczynę Tank poda; zniewieścienie fighterów, że bardziej dbają o włosy a nie o walkę.

Jego "debiut" przypadł na UFC 41 gdzie zmierzył się z specjalistą od parteru Frankiem Mirem. Jak to Abbott miał w zwyczaju walka trwała niecałą minutę. Oczywiście nie mający prawie żadnego pojęcia o technikach kończących tank dał się złapać w klucz na stopę, który zakończył walkę. W drugiej walce po powrocie do macierzystej organizacji Tank zmierzył się z uczestnikiem UFC 3, świetnym parterowcem Kimo Leopoldo. Mający spore umiejętności grapplerskie Kimo w niecałe dwie minuty poddał Tanka trójkątem rękoma. Swoją trzecią  porażkę wkrótkim czasie Tank zanotował na UFC 45 gdzie zmierzył się z Wesleyem Correirą. Walka trwała zaledwie 2 minuty i 14 sekund, jednak Abbott nie przegrał przez poddanie tylko przez rozcięcie. Trzy porażki w UFC to byo za dużo i Abbott musiał opuścić największą organizację MMA.

Potem Abbott walczył na całym swiecie. Przegrał min z Hidehiko Yoshidą na Pride, w walce wieczoru na gali Strikeforce z Paulem Buentello, kolejna porażka z  Garym Turnerem na Cage Rage 21 i w końcu ostatnia z Kimbo Slicem na gali Elite XC. Mimo to Abbott nie zaliczał samych porażek. Zaraz po zwolnieniu z UFC zrewanżoał się "Kapuście" za porażkę podczas UFC 45 a w ostatniej walce na Valentine Masacre wygrał przez KO w 29 sekundzie z Mikem Bourke.

Ponadto Tank wystąpił na gali IGF 6 gdzie przegrał przez balahę z Joshem Barnettem. W Japonii ciosem kończącym Tanka podobnie jak w USA był pojedynczy prawy, który nokautował rywali.

 

Tank tworzył historię UFC wspólnie z Roycem Gracie i Kenem Shamrockiem. Był uwielbiany przez kibiców za swój destruktywny styl walki. Mimo to Tank to nie sama siła pięści. to także świetny background zapaśniczy i świetne double leg takedown. Abbott lubi walczyć w parterze i uderzać rywala z pozycji dominującej. Tank to nie tylko pięść i tak go pamiętaj drogi czytelniku! Mimo że nie wiedział absolutnie nic o technikach kończących zasługuje na miejsce w naszej pamięci, bo to on był chyba bardziej ojcem MMA niż Gracie i Shamrock. Z pewnością jego bardziej kochali kibice zarówno w USA jak i w Japonii.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.