PRZED KSW XII: NOBREGA VS SAIDOV

Paweł Sawicki, Informacja własna

2009-12-10

Całą Polskę elektryzuje jutrzejsza dwunasta Konfrontacja Sztuk Walki. W walce wieczoru staną naprzeciw siebie dwaj gladiatorzy polskiej sceny rozrywkowo-sportowej. Marcin 'El Testosteron' Najman nie bał się rzucić wyzwania najsilniejszemu człowiekowi na świecie Mariuszowi Pudzianowskiemu, który jak na mężczyznę i sportowca przystało zaakceptował wyzwanie boksera i stanie z nim do walki w najbrutalniejszej formule walki. Ale ja chciałem zwrócić uwagę na inne bardzo ważne wydarzenie, które pozostaje jakby w cieniu walki Pudziana i Najmana.Już jutro do walki o pas mistrza KSW w wadze średniej staną Brazylijczyk Vitor Nobrega i reprezentujący miasto Olsztyn Aslambek Saidov. Jak więć rysuje się jutrzejsze starcie na papierze? Kto ma teoretyczną przewagę w poszczególnych aspektach walki?

Vitor Nobrega jest z pochodzenia Brazylijczykiem, który jednak uczy brazylijskiego jiu jitsu w Portugalii. Swoje walki toczył głównie w Europie ale ostatnia odbyła się w jego ojczyźnie. Pierwsze co można zauważyć u niego to kiepskie umiejętności jeśli chodzi o stójkę. Vitor za wszelką cenę stara się przenieść walkę do parteru, co bardzo często mu się udaje. Jedyną porażkę w karierze zanotował na gali KSW 9, kiedy to przegrał przez TKO z bardzo agresywnym tureckim zawodnikiem Azizem Karaoglu. Od tamtej pory widziemy, ze Nobrega nie chce się nawet przez sekundę wdawać w jakiekolwiek akcje czy to bokserskie czy kopane. Dla niego liczy się tylko walka w parterze. Właśnie w stójce upatruje największe szanse na zwycięstwo Czeczena obecnie mieszkającego w Polsce, gdzie trenuje z Mamedem Khalidovem. Saidov w walce na KSW X pokazał, że chętniej walczy w parterze niż w stójce ale na walkę z Brazylijczykiem powinien zmienić taktykę. Aslambek łatwo dał się złapać w omoplatę i w skrętówkę ale na szczęście potrafił się z niej wybronić. Co będzie jednak gdy Nobrega złapie Czeczena w swój firmowy trójkąt rękoma, którym wygrał ponad 50% walk? Mimo, że umiejętności Saidova w parterze oceniam jako niezłe(jak na poziom KSW) to jednak czarno widzę obronę przed tym typem ataku Brazylijczyka. Wg mnie szansa leży w boksie. Nobrega nie jest wirtuozem walki na pięści i na pewno będzie tego unikał a walka z Karaoglu potwierdziła, ze striker z niego kiepski. Tak więc im dłużej walka trwa w stójce tym większe szanse ma Saidov, zwłaszcza, że w debiucie w Brazylii Nobrega nie pokazał nic nowego jeśli chodzi o stójkę.

Jednak oglądając fotki z ważenia jedna rzecz mi zaimponowała. Masa mięśniowa Nobregi.

Brazylijczyk wygląda bardzo okazale. Jego muskulatura uległa przeobrażeniu od czasu gdy widzieliśmy go w Polsce ostatni raz. Czyżby fighter z Brazylii nastawiał się na KO pojedynczym ciosem? Wydaje mi się, że siła będzie po stronie Nobregi a Saidov musi zaskoczyć rywala szybkimi pięściami i dobrymi obronami przed zejściem do parteru i pas KSW w wadze średniej powinien pozostać w Polsce czego sobie, Państwu a przede wszystkim Aslambekowi życzę.