Antonio Rogerio Nogueira (18-3), który w listopadzie udanie zadebiutował w organizacji UFC, kolejny występ miał zanotować podczas UFC 109, gdzie jego rywalem miał być Brandon Vera (11-4). Niestety "Minotoro" wypadł z tego wieczoru z powodu urazu kolana, a Vera 6 lutego zmierzy się z innym przeciwnikiem.
Przypomnijmy tylko, że walką wieczoru w Las Vegas będzie starcie Randy'ego Couture'a (17-10) z innym weteranem, Markiem Colemanem (16-9). W rozwinięciu pełna rozpiska UFC 109:
EA Sports dokłada kolejnych starań, aby ich najnowsza gra o MMA wciskała w fotel. EA właśnie ujawniła nazwiska kolejnych siedmiu specjalistów od miesznych sztuk walki, którzy pojawią się w grze. Poniżej opis każdego z nich, a w rozwinięciu najnowsze video z gry.
Cung Le
Niepokonany na ringach MMA kickbokser z Wietnamu (bilans 6-0). Na rozkładzie ma m.in. Franka Shamrocka, z którym wygrał walkę o tytuł mistrza Strikeforce. Udziela się też przed kamerą. Zagrał m.in. w ekranizacji gry „Tekken” oraz w „Fighting”.
Jeden z największych prospektów wagi ciężkiej światowego MMA, Shane Carwin (11-0), potwierdził swój występ podczas gali UFC 111 organizowanej 27 marca w Newark, gdzie siedem tygodni wcześniej swój pojedynek bokserski stoczy Tomek Adamek. Pierwotnie Carwin miał stanąć do walki o mistrzostwo organizacji UFC z Brockiem Lesnarem w ubiegłym miesiącu, jednak kłopoty zdrowotne championa spowodowały odwołanie tej potyczki. Teraz Shane zmierzy się z Frankiem Mirem (13-4) w ostatni weekend marca, a zwycięzca zyska status mistrza tymczasowego UFC, do czasu powrotu do zdrowia Brocka Lesnara. Kiedy Lesnar w końcu powróci do oktagonu, będzie musiał stanąć twarzą w twarz z kimś z dwójki Carwin vs Mir.
Stacja telewizyjna CBS, ściśle współpracująca z organizacją Strikeforce zapowiedziała, że kolejna gala odbędzie się w kwietniu. Dokładnej daty nie podano, a w grę wchodzi ponoć kilka miast.
Jest to o tyle istotna ifnormacja, że bardzo możliwy jest występ na tym kwietniowym "undercardzie" dwóch nowych nabytków Strikeforce, a zarazem najbardziej chyba znanych zawodników występujących pod tą banderą - jednego z najbardziej utytułowanych wojowników wagi średniej Dana Hendersona (25-7) oraz od lat uważanego za lidera najcięższej kategorii, Fedora Emelianenki (31-1).
Przypomnijmy jeszcze, iż Rosjanin (na zdjęciu) zadebiutował w Strikeforce na początku listopada, gdy zastopował w drugiej rundzie niepokonanego wcześniej Bretta Rogersa. Dla Hendersona potencjalny, kwietniowy występ, byłby zarazem debiutem w organizacji Strikeforce, po wielu latach występów w PRIDE i UFC.
