Dziennikarze znanej i cenionej witryny boxingtalk.com stworzyli listę dwudziestu najlepszych zawodników sceny MMA mijającego dziesięciolecia. Choć takie wyróżnienia są najczęściej bardzo subiektywne i poddawane krytyce, to jednak co do zwycięzcy nie mogło być żadnych wątpliwości. Wygrał legendarny Fedor Emelianenko, zostawiając za swoimi plecami takie gwiazdy jak Wanderlei Silva czy Chuck Liddell.
Najlepsza dwudziestka ostatniej dekady zdaniem boxingtalk.com w rozwinięciu:
1. Fedor Emelianenko
2. Wanderlei Silva
3. Chuck Liddell
4. Randy Couture
5. Antonio Rodrigo "Minotauro" Nogueira
6. Matt Hughes
7. Anderson Silva
8. George St. Pierre
9. Quinton "Rampage" Jackson
10. Dan Henderson
11. Kazushi Sakuraba
12. Lyoto Machida
13. Bj Penn
14. Mark Coleman
15. Mauricio "Shogun" Rua
16. Tito Ortiz
17. Mirko "Cro Cop" Filipovic
18. Takanori Gomi
19. Nick Diaz
20. Urijah Faber

1. Fedor Emelianenko
Randy Couture
Mirko "Cro Cop" Filipovic
Wanderlei Silva
Antonio Rodrigo "Minotauro" Nogueira
Chuck Liddell
Wand na 2 miejscu? A co on zrobił przez ostatnie 10 lat? Czy wygrywał walki w tak przekonujący sposób jak Anderson Silva? Ale zadziałoło, że Wand pięknie cepował skosów w Pride.
Ranking wybitnie Amerykański nie mający, zadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Sakuraba nic nie osiągnął poza pokonaniem kilku Graciech, mimo, że uwielbiam tego zawodnika.
Nic Diaz zrobił coś przez ostatnie 10 lat w MMA? Lepiej było umeiścić Jamesa Pulvera, który był mistrzem UFC.
Kompletni amatorzy musieli robić miejsca poza 1