Po udanym debiucie w UFC 106 Antonio Rogerio Nogueira (18-3) miał już zaplanowany bój podczas UFC 109 z Brandonem Verą, ale z powodu kontuzji kolana popularny "Minotoro" musiał odwołać swój występ.
Lekarze po doładnym przebadaniu Brazylijczyka orzekli, iż będzie on gotowy do wznowienia treningów w drugiej połowie stycznia. Oznacza to tyle, że występyjący w wadze półciężkiej Rogerio będzie mógł wystąpić już na przełomie marca i kwietnia.
Narasta konflikt pomiędzy Quintonem Jacksonem (30-7) i Dana Whitem, prezydentem organizacji UFC. Najpierw poszło o to, że zawodnik nie chciał brać udziału w programie TUF 10. Potem głośno było o planach filmowych "Rampage'a" i sprzeciwie UFC. Teraz ten jeden z najbardziej rozpoznawalnych zawodników sceny MMA głośno mówi o swoim niezadowoleniu. Do wypełnienia kontraktu pozostały mu jeszcze trzy walki pod banderą UFC.
"Mam teraz gdzieś White'a. Nie chcę być przyjacielem kogoś takiego jak on" - powiedział Quinton i zaraz dobrał się do skóry Joe Rogana, komentatora walk UFC - "Joe powinien poszukać sobie nowego zajęcia, a najlepiej jak powróci do ról komediowych"
Nie dla wszystkich Wigilia to czas radości. W czwartkowy wieczór o godzinie 21:19 zabity został Muslim Abdullajev, mistrz Europy (2004) i świata (2005) w kategorii do 81 kilogramów w Muay Thai.
Policja początkowo wskazywała na morderstwo na zlecenie, ale broń z jakiej został zabity Muslim może wskazywać na to, że nie był to zawodowy zabójca, a ktoś ze środowiska byłego mistrza, z kim popadł w konflikt.
Zastępca rosyjskiej federacji boksu tajskiego Oleg Terekhov wyznał z kolei, iż Abdullajev był w konflikcie z innymi reprezentatami drużyny narodowej i to właśnie może być kolejny ślad w dochodzeniu.
27-letni zawodnik został kilkakrotnie postrzelony w głowę. Zanim jednak padły pierwsze strzały, wychodzącego z sali treningowej Muslima najpierw ktoś zaszedł od tyłu i uderzył ciężkim przedmiotem w głowę. Policja w Moskwie już zbiera dowody w tej sprawie.
Aleksander Emelianenko (15-3) to brat najsławniejszego wojownika mieszanych sztuk walki, Fedora. Żyje trochę w cieniu Fedora, ale cały czas pozostaje w ścisłej czołówce MMA w wadze ciężkiej. W dorobku ma już jednego Polaka - Pawła Nastulę - a ostatnio sporo mówiło się o tym, że mógłby być kolejnym rywalem dla Mariusza Pudzianowskiego (1-0), który zwycięstwem nad Marcinem Najmanem podczas KSW 12 zadebiutował w MMA.
"W tej chwili jestem związany kontraktem z organizacją PROFC i zawalczę dla nich w kwietniu w Moskwie. Słyszałem, że Pudzianowski chce właśnie wtedy się ze mną zmierzyć. Nie widziałem walki z Najmanem, ale widziałem zdjęcia Pudzianowskiego w Internecie. Niedługo przyjrzę się bliżej jego technikom" - wyznał Aleksander, a zapytany w jaki sposób mógłby pokonać Mariusza, szybko odpowiedział - "Mógłbym go znokautować, albo poddać przez duszenie bądź dźwignie jeśli sprowadziłby walkę do parteru. Mam ogromne doświadczenie w potyczkach z tak dużymi i silnymi zawodnikami" - zakończył 28-latek, który przegrywał z samymi asami MMA: Mirko "Cro Copem" Filipovicem, Joshem Barnettem oraz Fabricio Werdumem.
Popularny serwis sherdog.com opublikował najnowszy ranking dziesięciu najlepszych zawodników klasyfikacji P4P, czyli bez podziału na kategorie.
Za lidera tej klasyfikacji uznano Andersona Silvę (25-4), mistrza organizacji UFC w wadze średniej, który dopiero co zdemolował w kategorii półciężkiej niedawnego championa tej dywizji, Forresta Griffina. Za jego plecami znajduje się kolejny mistrz UFC, najlepszy w wadze półśredniej Georges St. Pierre (19-2), który tydzień temu został wybrany po raz drugi z rzędu najlepszym sportowcem Kanady. Trzeci na "pudle" jest od lat uważany za najlepszego w królewskiej kategorii Fedor Emelianenko (31-1), od niedawna związany ze Strikeforce.