Tradycją japońskiego MMA jest sylwestrowa gala. Już w czwartek czeka nas więc wieczór K-1 “Dynamite Power of Courage 2009”, a do programu w ostatniej chwili wskoczyła walka Melvina Manhoefa (23-6-1), jednego z najgroźniejszych strikerów MMA (patrz foto), z reprezentantem gospodarzy Kazuo Misakim (22-9-2).
Kibice w Saitamie będą mieli także możliwość zobaczenia w akcji innego holenderskiego punchera, a zarazem championa organizacji Strikeforce, Alistaira Overeema (31-11), oraz mistrza olimpijskiego z Barcelony (1992) w judo w kategorii poniżej 78 kilogramów - Hidehiko Yoshide (8-7-1). Fani obejrzą również rywalizację dwóch czołowych zawodników wagi lekkiej - Shinye Aoki z Mizuto Hirotą. W MMA zadebiutuje inny mistrz olimpijski w judo (+100 kg), aktualny, z Pekinu (2008) - Satoshi Ishii.
W rozwinięciu pełna rozpiska:
W trzech ostatnich latach Frank Shamrock (23-10-2) stoczył tylko cztery walki, z których na dodatek aż trzy przegrał. Pomimo tego jedna z legend MMA wagi średniej nie poddaje się i Frank już teraz zapowiada swój powrót do "klatki".
Obchodzący niedawno 37. urodziny Shamrock miałby zawalczyć pod banderą Strikeforce najprawdopodobniej już w marcu. Pytany o swój "come back"Frank powiedział krótko - "Spotkam się z każdym, oby tylko zwycięstwo nad nim pozwoliło mi na powrót do czołówki"
Mistrz olimpijski (1992), Europy (1991) i dwukrotny mistrz świata (1990, 1991) w zapasach stylu klasycznego - Peter Farkas - został złapany w Andorze przez miejscową policję.
41-letni dziś Farkas w 2008 roku wraz z bratem Karolym został skazany przez węgierski sąd na karę więzienia za handel narkotykami w jednej z największych afer narkotykowych na Węgrzech. Tuż przed odczytaniem wyroku udało im się jednak uciec z sali rozpraw. Peter wpadłw ręce wymiaru sprawiedliwości, ale jego brat jest nadal poszukiwany.
Gegard Mousasi (27-2-1) to jeden z najwybitniejszych obecnie zawodników MMA. Ormianin z holenderskim paszportem to były mistrz wagi średniej organizacji Dream, a obecnie champion kategorii półciężkiej w Strikeforce.
24-letni Gegard ma także na koncie jeden występ na zasadach K-1. W ostatni dzień ubiegłego roku już w pierwszej rundzie zastopował jednego z najlepszych w tej formule Musashi'ego (wtedy 49-28-5). Teraz zapragnął spróbować sił jako zawodowy bokser.