GOODRIDGE BEZ LICENCJI

Wyjątkowo bolesna dla Gary Goodridge'a (23-20-1) okazała się porażka z Gegardem Mousasim. Nie dość, że w sylwestrową noc zebrał na głowę sporo mocnych ciosów, to jeszcze przez ten incydent nie będzie mógł stanąć do planowanej na jutro walki z niepokonanym Ronem Sparksem.

Jutro w Florence ten były mistrz świata w siłowaniu na rękę miał stoczyć kolejny pojedynek na zasadach MMA, ale komisja stanu Indiana odmówiła mu wydania licencji z powodu zbyt krótkiego odpoczynku. Może to i lepiej...

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.