Andy Souwer i Masato zmierzyli się w pożegnalnym pojedynku Japończyka, 31 grudnia 2009. Po walce spotkali się na korytarzu w hali. Mimo, że przez chwilą stoczyli ciężki, pięciorundowy pojedynek w którym nie szczędzili sobie mocnych ciosów, teraz rozmawiają ze na luzie, bez żadnej urazy, złości - jak prawdziwi mistrzowie. Warto ten filmik zobaczyć i zadedykować zawodnikom z których nie raz emanuje wręcz nienawiść do przeciwnika - często tylko dla pieniędzy i pod publikę. To "tylko" sport.
