CROCOP TRENUJE DO UFC 110

Przygotowania Mirko CroCopa Filipovica do UFC 110, na którym zmierzy się z Benem Rothwellem, idą pełną parą.

"Yuki (trener kondycyjny) mnie zarzyna. Jeszcze nigdy tak mocno mnie nie wyciskał. Myślałem, że to lata mnie już dopadają, ale on powiedział, że plan treningowy jeszcze nigdy nie był tak intensywny. Wrestler Josip Matkovic ma 193 cm i 145 kg, jest tak silny, że nie mogę go objąć. Mój normalny sparingpartner ma 200 cm i tylko 122 kg." 

Przed Mirko 3-tygodniowy obóz treningowy w Amsterdamie. Wolne chwile, w których nie trenuje, spędza w Pirvlece, jego rodzinnym miasteczku.

"Spędzanie tam czasu jest lekarstwem na każdy stres" - mówi Mirko. Mimo przegranej z Dos Santosem, CroCop planuje 3 walki w 2010 roku. Jeśli wygra z Rothwellem czeka go walka z Minotauro Nogueirą lub Cainem Velasquezem w maju. 

"Rok 2011 chcę rozpocząć z pasem UFC na moich biodrach" - planuje były mistrz Grand Prix Pride FC.


 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: cdn
Data: 02-02-2010 21:20:36 
mam nadzieję, że tym razem Mirko pokaże się z dobrej strony; bardzo lubię tego zawodnika;
 Autor komentarza: berio76
Data: 02-02-2010 21:39:57 
masz racje cdn nawet skomentowac sie chce crocopa bo to legenda.tez bym zyczyl jemu i kibicom zeby blysnal dawna forma.swietny striker
 Autor komentarza: juniorkrk
Data: 02-02-2010 23:35:24 
swietny striker i fighter który nie walczy dla pieniędzy - walczy bo nie potrafi bez tego żyć
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.