SOSZYŃSKI: JESTEM PODEKSCYTOWANY

Łukasz Furman, fighthype

2010-02-12

Już 20 lutego podczas gali UFC 110 dojdzie do interesującej nas potyczki w wadze półciężkiej, czyli poniżej 93 kilogramów. Naprzeciw doświadczonego i cenionego Stephana Bonnara (11-6) stanie urodzony w Polsce - dokładniej w Stalowej Woli - Krzysztof Soszyński (18-9-1). Jeśli wierzyć pogłoskom, przegrany z tej dwójki pożegna się z kontraktem z najmocniejszą organizacją światowego MMA. Jest więc o co walczyć. Zrozumiał to chyba także Polak z kanadyjskim paszportem, który podszedł do sprawy wyjątkowo profesjonalnie:

"Obóz przygotowawczy minął wspaniale, a ja ciężko przepracowałem 14 tygodni. W moich poprzednich walkach przygotowania trwały od trzech do pięciu tygodni, tak więc jestem podekscytowany i gotowy do tego pojedynku. Bonnar na pewno jest groźnym rywalem i na pewno zrobi wszystko by wygrać. Muszę być przygotowany mentalnie i fizycznie, ale o zwycięstwie zadecyduje bardziej to, co będę miał w głowie. Przez ostatnie miesiące ciężko trenowałem swoje techniki zapaśnicze i znacznie poprawiłem swe umiejętności w parterze" - powiedział między innymi 33-letni Krzysztof, który w ostatnim pojedynku uległ na punkty Brandonowi Verze, z którym notabene w tej chwili trenuje.