Bardzo krótko trwała przygoda przedstawiciela najsławniejszej rodziny mieszanych sztuk walki z organizacją UFC. Rolles Gracie (3-1), bo o nim mowa, przegrał w swoim debiucie dla UFC z Joey'em Beltranem (11-3). Rolles (na zdjęciu) poddał się zaraz na początku drugiej rundy, a jego sławniejszy kuzyn Renzo powiedział wprost, że ten występ - "Był żałosny". Podobnego zdania jak Renzo jest prezydent UFC, Dana White, który pozbył się debiutanta szybciej niż mogło się wydawać.
Bobby Lashley (5-0) w ostatnią sobotę stycznia pokonał już po dwóch minutach doświadczonego Wesa Simsa, udanie debiutując w organizacji Strikeforce. Wszystko wskazuje na to, że ten były wrestler po raz kolejny zaprezentuje się podczas kwietniowej gali. Włodarze Strikeforce nie potwierdzili co prawda oficjalnie tej informacji, ale podobno mają to zrobić jeszcze w lutym. Warto przypomnieć, iż właśnie w kwietniu drugi z trzech zaplanowanych w kontrakcie pojedynków w tej organizacji stoczy legendarny Fedor Emelianenko.
Póki co 34-letni Lashley podjął decyzję, że od teraz na dobre rozstaje się z wrestlingiem i poświęci się tylko i wyłącznie polepszaniu technik MMA. Wyjdzie mu to na pewno na dobre...
Prezydent organizacji UFC Dana White ogłosił, że Demian Maia (12-1) przyjął ofertę zastąpienia kontuzjowanego Vitora Belforta i zgodził się stanąć twarzą w twarz z mistrzem wagi średniej, Andersonem Silvą (25-4).
Reszta nie uległa zmianom, tak więc Maia (na zdjęciu) zaatakuje pas należący do Silvy 10 kwietnia podczas gali UFC 112 w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Ponadto kibice zgromadzeni w Abu Dhabi obejrzą pojedynek o tytuł kategorii lekkiej, gdzie broniący tego zaszczytu BJ Penn (15-5-1) przetestuje Frankie Edgara (11-1). Natomiast w dywizji półśredniej po raz kolejny w oktagonie wystąpi były legendarny champion UFC Matt Hughes (43-7), który zmierzy się z powracającym po trzyletniej przerwie Renzo Gracie (13-6-1).
W zakończonym wczoraj pojedynku, rozgrywanym na gali boksu zawodowego w londyńskiej York Hall, Grzegorz Proksa (20-0, 13 KO) pokonał przez techniczny nokaut w piątym starciu starciu - po niszczących ciosach w wątrobę - Anglika Tyana Bootha (11-6-1, 2 KO). Tym samym "Super G" został pierwszym w historii polskiego boksu zawodowym mistrzem Unii Europejskiej (EBU-EU) wagi średniej.
Już dzisiejszego wieczora odbędzie się 38 gala It's Showtime w Pradze. Dobra wiadomość dla kibiców w Polsce. Posiadacze kanału sportowego Orange Sport, będą mieli okazję obejrzeć transmisję z tego wydarzenia sportowego (początek 20:00). Wystąpi cała plejada znakomitych zawodnikow z Badrem Harim na czele. Marokańczyk w walce wieczoru zmierzy się z Mouradem Bouzidim. Oprócz nich wystąpią: Gado Drago, Pajonsuk, Daniel Ghita, Tomas Hron, Poturak, Ondriej Hutnik i inni.