Jesteśmy po ważeniu przed jutrzejszą galą Ultimate Fighting Championship pod numerem 110, która odbędzie się w Australii. Nogueira okazał się lżejszy od Velasqueza o 4 kg, wznosząc na wagę 106 kg. Wanderlei Silva i Michael Bisping ważą dokładnie tyle samo, po 84 kg. Mirko Cro Cop Filipovic jest cięży od Perosha o 8 kg.
W walce, która dodatkowo elektryzuje polskich kibiców MMA, Krzysztof Soszyński wzniósł na wagę 93 kg. Pozostałe wyniki oraz zdjecia znajdziecie w rozwinięciu.
"Jego gadanie w ogóle na mnie nie działa i nie przywiązuję do tego żadnej uwagi. Jeżeli tego potrzebuje by odpowiednio nastroić się do walki ze mną, niech gada. Ja go szanuję jako fightera i jedyne co się dla mnie liczy to fakt, że lepszy zawodnik podniesie po pojedynku rękę do góry" - tak oto odpowiedział Shane Carwin (11-0) na zaczepki słowne Franka Mira (13-4), z którym przyjdzie mu się zmierzyć 27 marca w Prudential Center w New Jersey podczas gali UFC 111.
Sporo zamieszania zrobiło się wokół dzisiejszej walki Mirko Filipovica (25-7-2) podczas gali UFC 110. Najpierw chorwacka prasa ogłosiła, że popularny "Cro Cop" podczas jednego z ostatnich sparingów nabawił się kontuzji łuku brwiowego, na który trzeba było założyć szwy. Zdesperowany Mirko podjął jednak decyzję o pozostaniu w programie.
Dosłownie kilka godzin później z drugiego obozu - Bena Rothwella (30-7) - doszły wieści o przeziębieniu tego olbrzyma i o wycofaniu się z pojedynku. Włodarze UFC natychmiast sprowadzili zastępce Rothwella, którym okazał się być mało znany Anthony Perosh (10-5), na co dzień występujący w kategorii półciężkiej. Tak więc Filipovic powinien poprawić swój mizerny bilans walk w UFC - dwóch zwycięstw i trzech porażek.