SOSZYŃSKI GOTOWY NA REWANŻ

Dziś w nocy urodzony w Polsce (Stalowa Wola) Krzysztof Soszyński (19-9-1) zanotował największy sukces w karierze - przynajmniej na papierze. Bijący się w wadze półciężkiej Soszyński pokonał na skutek kontuzji w trzeciej rundzie znanego i cenionego Stephana Bonnara (11-7). 33-letni Amerykanin nie ukrywał rozczarowania - "Chciałem dokończyć walkę, zostało przecież już mało czasu. Jestem wkurzony, ponieważ kontuzja była skutkiem zderzenia głowami. Marzę o rewanżu"

Natychmiast na te słowa zareagował Krzysztof - "Zgadzam się ze Stephanem. Jeśli tylko szefowie UFC i kibice będą tego chcieli, powinniśmy skończyć to, co dziś zaczęliśmy" - ripostował Polak z kanadyjskim paszportem.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.