Jorge Santiago (21-8) udzielił wywiadu na temat zbliżającej się wielkimi krokami walki rewanżowej z Mamedem Khalidovem (20-3-1) o pas federacji Sengoku wagi średniej. Oto co miał do powiedzenia brazylijski wojownik na cztery dni przed tym pojedynkiem.
Prezydent UFC Dana White wyznał w wywiadzie udzielonym witrynie mmafighting, że legendarny pięściarz James Toney (72-6-3, 44 KO) podpisał dziś kontrakt na występy w jego organizacji.
Były mistrz świata wagi średniej, super średniej i cruiser zdaniem White'a podpisał umowę na kilka pojedynków, ale nie podał szczegółów potencjalnego debiutu na gali UFC. Co ciekawe, jeszcze kilka dni temu Toney zwyzywał prezydenta UFC za warunki jakie zostały mu przedstawione i nakaz występów tylko pod banderą UFC. W grę wchodzą jednak spore pieniądze i panowie jak widać schowali dumę do kieszeni i dogadali się.
Jeden z czołowych zawodników wagi średniej na świecie Mamed Khalidov (20-3-1) odpowiedział na kilka pytań rosyjskojęzycznemu portalowi ValeTudo.ru.
Valetudo.ru: Jak ocenia Pan swoją pierwszą walkę z Santiago? Udało mu się przenieść walkę do parteru i próbował zdobyć dobrą pozycję.Wygląda, że nie wszystko poszło wg planu?
Mamed Khalidov (MK): Oczekiwałem ciężkiej walki, miałem mało czasu na przygotowanie, tylko 3 tygodnie. Plan był taki, aby rozłożyć siły na 3 rundy, ale okazało się być lepiej niż się spodziewałem, zgodnie z wolą Boga.
Negocjacje trwają i wygląda na to, że będę walczył z Timem Sylvią - tak Mariusz Pudzianowski komentuje sensacyjne doniesienia z USA, że 23 kwietnia w Bostonie będzie się bić z amerykańską legendą. Ale przecież 7 maja ma walczyć w Katowicach podczas gali KSW! Tim Sylvia to za oceanem głośne nazwisko. Były mistrz UFC (amerykańska organizacja MMA) najlepsze lata ma już co prawda za sobą, ale walka z nim będzie dla "Pudziana" prawdziwym wyzwaniem. Wyzwaniem i szansą. Jeśli Mariusz wygra i spodoba się Amerykanom, to otworzą się przed nim drzwi do pojedynków za naprawdę wielką kasę. Problem jest tylko jeden. 7 maja, czyli zaledwie 14 dni po planowanej walce z Sylvią, "Pudzian" ma się bić podczas gali federacji KSW.
- Bywało tak, że jako strongman w piątek dźwigałem w Moskwie, a w niedzielę w Norwegii - bagatelizuje problem Mariusz.
Już tylko cztery dni dzielą nas od historycznego pojedynku Mameda Khalidova (20-3-1) z Jorge Santiago (21-8) dla japońskiej organizacji Sengoku. Stawką tego starcia będzie mistrzowski pas, należący do zawodnika z Brazylii. Dla przypomnienia i zarazem podgrzania atmosfery przed zbliżającą się walką, prezentujemy pierwszy pojedynek tych dwóch zawodników z 7 listopada 2009 roku.
''Shamrock to worek treningowy. Nie jest warty mojego zachodu. On nigdy nie będzie ze mną walczył. Wciąż tylko gada, by utrzymać wokół siebie splendor i wokół jego popapranej kariery. Wszyscy widzieli, gdy zmierzył się z prawdziwym zawodnikiem, jakim jest Nick Diaz. Właściwie, to Nick prezentował kompletnie inny poziom.
Powiedział obecny mistrz wagi średniej Strikeforce Jake Shields, który w kwietniu sranie do obrony pasa w pojedynku z Danem Hendersonem. Frank Shamrock nigdy nie darzył szacunkiem zawodników, którzy uczyli się podstaw walki u Cesara Gracie.