LESNAR: JEST PRZYSTOJNIEJSZY, ALE NA TYM KONIEC

Coraz większe napięcie towarzyszy zbliżającej się gali UFC 116 i głównej walce wieczoru pomiędzy Brockiem Lesnarem (4-1) oraz Shane'em Carwinem (12-0). Tym razem cytujemy panującego mistrza z telekonferencji.

- Wiem co potrafię i na co mnie stać. Shane wie z kolei w czym on jest dobry. Wydaję mi się, że moje umiejętności przewyższają jego i to moja ręką będzie uniesiona w górę 3 lipca. On pewnie czuje to samo, jednak to jest właśnie piękno sportów walki. Musimy poczekać do 3 lipca żeby zobaczyć co się stanie i który z nas zostanie zwycięzcą. Jest wiele podobieństw między nami. On jest trochę przystojniejszy ode mnie. Muszę mu to przyznać, ale na tym koniec, reszta jest już po mojej stronie - zakończył Lesnar.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Lider
Data: 24-06-2010 14:41:38 
Będzie ciekawie...
 Autor komentarza: GoldenBoy
Data: 24-06-2010 16:39:11 
Bardzo lubie Lesnara, mam nadzieje że zdrowie mu dopisze i jeszcze wiele walk z jego udzialem będziemy mogli zobaczyć.

A może kiedyś z Pudzianem ;)
 Autor komentarza: pawelzuber
Data: 25-06-2010 20:59:11 
Lesnar po chorobie, Carvin w życiowej formie. Stawiam na Carvina... To, co zrobił z Mirem, to była poezja. Naprawdę fajna walka się szykuje!
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.