CYTATY PAJĄKA

Anderson Silva na UFC 117 będzie po raz kolejny bronił swojego pasa mistrza UFC w wadze średniej. Tym razem śmiałkiem, który odważył się wyzwać mistrza na pojedynek, jest amerykański zapaśnik Chael Sonnen.

Jednak zanim obaj staną naprzeciw siebie w oktagonie zobaczymy, co podczas swojej kariery w UFC Silva mówił o wielu różnych rzeczach. W rozwinięciu znajdziecie cytaty Andersona Silvy o: swojej stójce, o daleszej motywacji do walki, o swoim celu jako zawodnik MMA oraz o swojej najtrudniejszej do zaakceptowania porażce.

O walkach w UFC (2007)
“Od kiedy zobaczyłem Royce'a walczącego na pierwszej UFC, od wtedy chciałem walczyć dla nich"

Najtrudniejsza porażka (2007)
“Porażkę z Okamim było najtrudniej zaakceptować, bo oni nie wyjaśnili mi całkowicie reguł, które panowały w klatce. Myślę, że to mogła być wina złego tłumaczenia z angielskiego.

O swojej stójce (2007)
“To właśnie mnie wyróżna. Nie myślę, że jestem lepszy od innych: Ja tylko udowadniam sobie rzeczy, o których zawsze myślałem, które chciałem, by stały się rzeczywistością.

Cel w karierze zawodnika (2007)
“Moim celem jest przejść do historii jako najlepszy i najskuteczniejszy uderzacz na ziemi.”

Szanuj Pająka (2007)
“Będę szczery. Nie lubię ranić swoich rywali: to niestety część naszej pracy. Ale jeśli ktoś mnie znieważą, to musi ponieść tego konsekwencję. Obiecuję wam, że tak będzie"

Silva vs jego klon (2008)
“Ciężko powiedzieć, kto wygrałby w tej walce. Nawet nie mogę wyobrazić sobie jej przebiegu. Lepiej jednak to sobie wyobrazić, niż sprawić, by ta walka stała się możliwa. Nie wiem jaki plan bym ułożył, by pokonać samego siebie.

O byciu najlepszym (2008)
“ Nie uważam się za najlepszego, jestem bardzo daleko od tego statusu. Ludzie niech mówią co chcą, ale ja mam swoje zdanie. Ja mogę tylko powiedzieć, kiedy przestanę zawodowo walczyć. Jeszcze mam wiele do osiągnięcia i wielu świetnych rywali do pokonania. Nie ma najlepszego na świecie. I nikt nie jest nie do pokonania. Wszyscy staramy się być perfekcyjni, ale to praktycznie niemożliwe. Sam zawsze chcę być coraz lepszym fighterem, ale to bardzo trudne. Wciąż mam przed sobą mnóstwo pracy, by wyeliminować liczne błędy. Bycie najlepszym o wielka odpowiedzialność, a ja nawet nie próbuję tak o sobie myśleć.

O swoim highlight'cie (2008)
“Uważam, że jeszcze nie dorobiłem się highlighta. Wciąż jestem małą gwiazdką w wielkiej konstelacji i myślę, że jestem daleko od Galerii Sław UFC. Ale powoli zmierzam do tego.

O walkach z Cote i Leithesem (2009)
“Wyszedłem i wykonałem swoją robotę: obroniłem swój tytuł. Nie mam wpływu na to, co robią moi rywale w oktagonie. Muszę być przygotowany na każdą ewentualność i niestety oni obrali taką taktykę, jaką obrali.

O buczeniu (2009)
“W oktagonie jest inaczej niż poza nim. Wiecie co wnoszę do oktagonu- chcę wykonać swoją robotę i ma swój plan na walkę. To dla fanów wchodzę do oktagonu by walczyć, za każdym razem dla nich narażam życie. Więc często ludzie, którzy nie mają pojęcia o MMA, nie rozumieją co dzieje się podczas walki. Ale ja uważam, że wychodzę do oktagonu, robię swoje, a buczący ludzie nie rozumieją MMA. Nie rozumieją, że realizuję swój plan taktyczny. To nie ode mnie zależy, że rywal nie chce podjąć ze mną walki.

O motywacji (2010)
“Moją motywacją jest marzenie o staniu się najlepszym zawodnikiem MMA w historii. Każdy wspomina o tym, że jestem najlepszy na świecie i to bardzo mnie motywuje. Więc wychodzę do klatki pokazać moim trenerom i światu, że ciężko trenowałem do kolejnej walki.

Czytaj więcej o UFC  w serwisie sporty-walki.org i UFC.PL

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: IDrakeI
Data: 26-07-2010 23:49:12 
Widac, ze Silva jest bardzo madry i ma duzo pokory... Szanuje go!
 Autor komentarza: gegard
Data: 26-07-2010 23:50:19 
O walkach z Cote i Leithesem ma rację. Nie mógł nic zrobić...
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.