DANA WHITE: SERCE MIRA JEST WIELKOŚCI GROSZKU

Kuba Walkowiak, Low Kick

2010-09-28

Walka wieczoru gali UFC 119, która odbyła się w poprzednią niedzielę pomiędzy Frankiem Mirem (14-5), a Mirko Filipoviciem (27-8-2) niczym specjalnie nie zaskoczyła, również Dana White'a, który spodziewał się, wielkiej walki. Jedynym momentem, który mógł się podobać był nokaut w 3. rundzie.

- Nie wiem co ja mam powiedzięc o Franku. Przed pojedynkiem mówił tyle rzeczy, a następnie walczył jak walczył. Jest to dla mnie bardzo flustrujące, ponieważ spodziewałem się czegoś innngo. Gdy Cro Cop uniknął obalenia na początku ich starcia to Mir stracił serce do walki, które powoli staje się wielkości groszku, gdyż nawet nie mógł obalić rywala. - powiedział White.

Cała reszta tekstu.