OVEREEM ZMĘCZONY BRAKIEM PRZECIWNIKA W STRIKEFORCE

Mistrz wagi ciężkiej organizacji Strikeforce, Alistair Overeem (33-11) powiedział, że jest zmęczony czekaniem na ustalenie terminu jego następnej walki. Jednak podczas czekania na walkę, zdecydował się polecieć do Japonii i wziąć udział w turnieju K-1.

Overeem miał początkowo walczyć ze zwycięzcą walki Fedor Emelianenko (32-2) vs. Fabricio Werdum (14-4-1), jednakże walkę w ostatniej chwili odwołano. Sam Alistair wyraził chęć walki z "Last Emperorem", jednak Rosyjski zawodnik chciałby rewanżu z Werdumem, który obecnie leczy kontuzję łokcia.  

"The Demolition Man" 11 grudnia stoczy walkę na gali K-1 World Grand Prix Final, która odbędzie się w Japonii. W 1/16 finału pokonał poprzez techniczny nokaut Australijczyka Bena Edwardsa. O powrocie Holendra do MMA, mówi się, że będzie miało miejsce na Dynamite New Years Eve, jednak zostało mu tylko kilka tygodni na przygotowanie się do pojedynku.

- Będę gotowy na powrót do Strikeforce w kwietniu, może maju... Ostatnią walkę wygrałem z Brettem Rogersem, który przegrał z Fedorem. Ludzie mówią mi "O tak, wygrałeś z zawodnikiem, który przegrał z Emelianenko...". Można spojrzeć w niektóre rankingi i mówią one, że Werdum pokonał Fedora. Teraz, w mojej opinii, Werdum jest na miejscu drugim a Fedor jest trzeci. Mogę także powiedzieć, że Antonio Silva zajmuje dla mnie miejsce czwarte... Nie straciłem cierpliwości, jednak rzeczą, którą chcę na razie robić jest K-1. Nie zamierzam usiąść sobie i czekać aż ktoś będzie chciał walczyć ze mną. Przyjechałem do Stanów aby wyzwać niektórych ludzi, jednak dostałem negatywną odpowiedź od Werduma oraz od Fedora...

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Haszczol
Data: 19-11-2010 11:28:42 
Chyba oczywistą przewagą UFC nad Strikeforce jest fakt , że tam mistrz mierzy się w kolejnej walce z "głodnym tytułu" pretendentem ,a w Strikeforce mistrza unikają. Nie wiem z czym to jest związane ,ale w UFC do walki o mistrzostwo ustawia się kolejka , w Strikeforce natomiast brak chętnych do walki o mistrzostwo... Niedługo po walce
Lesnar vs Velasquez wiadomo było ,że kolejnym przeciwnikiem dla zwycięzcy będzie Dos Santos , w Strikeforce nic nie wiadomo , nic... Trochę mnie jako fana to wszystko rozczarowuje...


Panie Dana! Weź Pan ściągnij Alistair'a Overeem'a!

Pozdr.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.