TITO ORTIZ DOSTAJE OSTATNIĄ SZANSĘ

Po zakończeniu wczorajszej konferencji przed galą UFC 123, Dana White został otoczony przez wielu dziennikarzy, którzy starali się wyciągnąć od szefa UFC informacji na temat Tito Ortiza (15-8-1), dla którego pojedynek z Antonio Nogueirą (32-6-1) będzie ostatnią szansą na udowodnienie, że jest godzien występowania we wspomnianej federacji. "Huntington Beach Bad Boy" od 2006 roku nie może się przełamać i nie wygrał żadnego z ostatnich pięciu pojednków, a tylko jeden udało mu się zremisować. Jego pogromcami byli: Chuck Liddell, Lyoto Machida, Forrest Griffin i Matt Hamill.

- Zdecydowanie to jest jego ostatnia szansa. Rozmawiałem z nim i mówił, że to jeszcze nie jest jego koniec oraz prosił o zaufanie, więc ostatni raz mu je daje - zobaczymy czy to wykorzysta. - powiedział White.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: otke
Data: 19-11-2010 09:16:09 
biorąc pod uwagę styl Ortiza to może być dla niego najtrudniejszy przeciwnik. Jakoś przeboleję jego nieobecność w mma, nigdy nie lubiłem jego stylu walki polegającego na leżeniu na przeciwnikach i uderzaniu ich czasami ciosami które nigdy nie nokautowały.
 Autor komentarza: takietam
Data: 20-11-2010 21:12:12 
Dokładnie. Tito to zgrana karta. Był jako taki 10 lat temu kiedy w UFC nie było jeszcze takiej specjalizacji, teraz to może być tylko mięso armatnie dla najlepszych.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.