DYWIZJO PÓŁŚREDNIA UWAŻAJ! THIAGO ALVES NADCHODZI!

Były pretendent do tytułu mistrza UFC wagi półśredniej Thiago Alves (18-7), zamierza w 2011 roku rozpocząć promocję swojej nabliższej walki. Ostatnie zwycięstwo odniósł nad Johnem Howardem (14-6) na początku grudnia w Montrealu. Popularny "The Pitbull" jest obecnie jednym z najlepiej prezentujących się zawodników do 170 funtów. W wywiadzie udzielonym radiu MMA Weekly powiedział, że jego planem jest walka na UFC "Rio" w sierpniu.

- Rozmawiałem z Daną oraz Joem Silvą na temat mojego powrotu na początku kwietnia. Bardzo chciałbym walczyć na UFC Rio, 27 sierpnia więc jeżeli dostanę możliwość, będę w Oktagonie w kwietniu oraz w sierpniu. Po prostu chcę walki z każdym, kto przybliży mnie do pojedynku o pas mistrzowski. Nie ważne kto to jest. Nic się nie zmieniło w moich postanowieniach, dalej chcę być mistrzem dywizji półśredniej. Z kimkolwiek zmierzę się w Oktagonie, jestem na niego gotowy. Dywizji półśrednia, uważaj, powracam! - powiedział Thiago "The Pitbull" Alves.

Z kim według Was w najbliższym pojedynku zmierzy się Thiago Alves? Będzie to przegrany starcia Fitch vs. Penn, a może St. Pierre vs. Shields? Czy jest on w stanie zdobyć tytuł mistza dywizji półśredniej?
Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Kolczu
Data: 20-12-2010 20:55:33 
Dopóki GSP nie zmieni kategorii wagowej to nikt nie ma szans odebrać mu tytułu.
 Autor komentarza: Onita (Redaktor sporty-walki.org)
Data: 20-12-2010 21:43:49 
Moim zdaniem Thiago Alves jest jedyną osobą, która jest w stanie odebrać Georgesowi pas. Jednakże "Pitbull" potrzebuje jeszcze dwóch-trzech pojedynków i wtedy będzie mógł zmierzyć się z GSP. Myślę, że na początek dostanie Fitcha, później Penna a na końcu Shieldsa. Wtedy będzie mógł walczyć o tytuł.
 Autor komentarza: mma
Data: 20-12-2010 22:07:37 
Po pierwsze, to ten gość mnie PRZESTRASZYŁ w swojej ostatniej walce. Zawsze był bardzo groźny, ale z Howardem ... O rany!
Poza tym, to na pewno nie zasłużył jeszcze na kolejną walkę o tytuł. Walka ze zwycięzcą Fitch-Penn wydaje się bardziej prawdopodobna. Byłoby ciekawe sprawdzić, czy znacząco poprawił swoją obronę przed obaleniami, bo z Fitchem może być ciężko.
Po trzecie, to na pewno nie zdobędzie tytułu, bo któregoś razu w drodze po mistrzostwo zawali wagę :)
 Autor komentarza: Kolczu
Data: 21-12-2010 19:06:13 
To prawda że zaprezentował nowe szlify w boksie i lepszą kondycje. Ale trzeba zauważyć że jego przeciwnik to nie jest nawet pierwsza 30 zawodników tej wagi...
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.