GEORGE SOTIROPOULOS MUSI NANIEŚĆ KOREKTĘ PO PORAŻCE Z DENNISEM SIVEREM NA UFC 127

George Sotiropoulos (14-3) poniósł pierwszą porażkę w federacji z Las Vegas na wczorajszej gali UFC 127, która odbyła się w jego kraju, Australii. Wcześniej, kontynuował passę siedmiu zwycięstw z rzedu w oktagonie UFC, zdobywając dwie nagrody "Walki Wieczoru", a aż pięć pojedynków kończył przed czasem. Jego pogromcą okazał się Dennis Siver, który po trzech rundach, decyzją sędziów okazał się lepszym zawodnikiem. Poniżej prezentujemy wypowiedź George`a, który oświadcza, że musi nad sobą popracować po wczorajszej porażce.

- Popatrz, Dennis jest kickbokserem. To jak walczy, to jest właśnie jego styl. Chciałem przenieść walkę na ziemię, gdzie najprawdopodobniej łatwo bym go zwyciężył. Jego obrona przed obaleniami okazała się jednak bardzo dobra. Przez cały czas utrzymywał świetny dystans. On spełnił swój plan i to nie była moja walka. Kiedy coś się dzieje dla ludzi, łatwiej jest później podnieść się po porażce. Kiedy coś idzie po twojej myśli, będziesz tak postępował za każdym razem. Powrócę teraz do ciężkiej pracy, obejrze wideo z walki i naniosę korektę na siebie, aby być jeszcze lepszym - powiedział George Sotiropoulos.


 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.