KONGO CELUJE W REWANŻ Z VELASQUEZEM

Po zwycięstwie nad Mattem Mitrione, jeden z najstarszych zawodników w wadze ciężkiej w UFC, 36-letni Cheick Kongo mierzy w kolejne wyzwania. I to największe – Francuz liczy jeszcze na walkę o tytuł mistrzowski z Cainem Velasquezem.

Kongo walczył już z Amerykaninem w 2009 roku podczas gali UFC 99. Na punkty wygrał wtedy Velasquez, ale rywal był w stanie wstrząsnąć aktualnym czempionem i gdyby nie braki w parterze, mógłby być pierwszym zawodnikiem, który pokonałby Amerykanina. Wspominając pierwszą potyczkę, Francuz zapewnia, że nie był wtedy w stuprocentowej formie.

- Żałowałem, że miałem tylko trzy tygodnie na trening i doznałem urazu. W przypadku ewentualnego rewanżu, chciałbym się móc przygotować, mieć na przykład sześć miesięcy. Już wróciłem. Mam wszystkie potrzebne umiejętności. To był długi czas – pięć lat w UFC. Poprawiłem tu swoje umiejętności. Nie sądzę, abym zaprezentował wszystko [w walce z Mitrione]. Chciałbym jeszcze raz zmierzyć się z Velasquezem o tytuł – powiedział Kongo.

Francuz wygrał trzy z ostatnich czterech walk, jedna zakończyła się remisem. I choć nudną walką z Mitrione prawdopodobnie nie zapewnił sobie dodatkowych punktów w oczach szefa UFC, Dany White’a, seria potyczek bez porażki może mu w końcu zapewnić walkę o mistrzostwo. Losy tego ostatniego ważyć się będą już 12 listopada, kiedy podczas gali UFC on Fox Velasquez zmierzy się z Juniorem Dos Santosem.

Źródło: Boisko.pl

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.