KOSCHECK: JA I DIAZ? TO BYŁOBY ŚWIETNE

- Lubię tego dzieciaka. Mamy trochę podobnych cech. Nie boi się mówić tego, co myśli – powiedział o Nicku Diazie Josh Koscheck. Obaj zawodnicy 4 lutego wystąpią w Las Vegas podczas gali UFC 143.

Rywalem Koschecka będzie Carlos Condit. Diaz powalczy o tytuł mistrza wagi półśredniej z Georgesem St. Pierre’em. I choć Koscheck sympatyzuje z pretendentem, w roli faworyta stawia mistrza.

- GSP to strateg i pewnie będzie mieć przygotowany świetny plan walki. Taki ma styl, tak wygrywa – ocenił 33-letni Amerykanin.

Koscheck wie, co mówi. Z St. Pierre’em walczył już dwukrotnie, dwukrotnie przegrywając, po raz ostatni w grudniu ubiegłego roku. Trzeciej szansy prędko może nie dostać, dlatego tym bardziej kibicuje Diazowi.

- Bardzo chciałbym zobaczyć zwycięstwo Diaza, bo gdy pokonam 4 lutego Carlosa Condita, oznaczać to będzie, że zmierzę się z Diazem w walce o tytuł. To byłby wielki pojedynek, bo on ma gadane, a myślę, że i ja sobie nieźle radzę – skomentował Koscheck.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: JUNIOREK
Data: 26-11-2011 15:39:26 
REDAKCJO!!!
Wrzućcie już filmiki z ważenia na KSW bo już nie ma na co czekać ;-)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.