POWRÓT LESNARA DO WRESTLINGU ZABLOKOWANY PRZEZ UFC

Wczoraj rano informowaliśmy Was o zakończeniu kariery przez jednego z najlepszych zawodników światowego MMA w wadze ciężkiej, Brocka Lesnara (5-3), po tym jak dostał niezłe lanie od Alistaira Overeema (36-11). Natychmiast pojawiły się plotki o rzekomym powrocie tego zawodnika do wrestlingu, gdzie był również gwiazdą, ale bardzo szybko zareagował na nie prezydent UFC - Dana White, kategorycznie ucinając te spekulacje.

Prezydent organizacji UFC ma w zwyczaju przy podpisywaniu kontraktów dodawania klauzuli, że zawodnik walczący dla UFC nie ma prawa brać udziału w innych imprezach. Tak samo było w przypadku Lesnara, do niedawna jeszcze wojownika panującego na tronie UFC.

- Szczerze mówiąc Overeem mnie trochę zaskoczył, bo stawiałem raczej na wygraną Brocka. Co do samego Lesnara, to nic nie wiedziałem wcześniej o jego planach zakończenia kariery. Nawet specjalnie mu się jednak nie dziwię, bo nie spróbował podczas walki pójść po obalenie. Nie rozumiem szczerze mówiąc, dlaczego nie podjął nawet takiej próby. Naturalnie przerwanie i zakończenie kariery to jest jego sprawa i ma do tego prawo, ale jeśli już zdecydował się na zakończenie kariery w UFC, to zakończy ją na dobre. Przecież on cały czas jest związany z nami ważnym kontraktem - przypomniał White.

Czytaj również BOISKO.PL

- Jeżeli więc nie wypełni kontraktu z UFC, na pewno nie zobaczycie go na "Wrestlemanii" - zaznaczył raz jeszcze prezydent najpotężniejszej federacji MMA na świecie.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Melchior
Data: 01-01-2012 22:09:02 
no to załatwili Lesnara, już nie odejdzie do WWE, w sumie szkoda, że skończył karierę bo to kawał dkurczybyka, ale no cóż, jeśli miałby wychodzić do walk w mma z takim nastawieniem jak ostatnio, to nawet lepiej, że dał spokój sobie..
 Autor komentarza: arnold82
Data: 01-01-2012 22:32:13 
Szkoda chłopa.
To normalne, że jest mu ciężko po takim laniu ale wrestling to parodia sportu i nie chciałbym go tam widzieć. Nadal jest w ścisłej czołówce, nie jest jeszcze stary i ma ponadprzeciętne warunki fizyczne więc mam nadzieję, że zmieni decyzje jak mu minie szok.

Nie wiem czemu zarzuca mu, że nie próbował obalenia? Ja widziałem przynajmniej jedną próbę którą niestety Overeem wybronił.
 Autor komentarza: John993
Data: 01-01-2012 22:46:02 
Lesnar zeby sie nie zdygał ty miał by szanse nawet z Valesquezem , apropo Overeema to juz na poczatku bylo widac ze trzyma dystans boi sie, ale zeby sprowadzil do parteru overema to mysle ze by skonczyl go.
 Autor komentarza: Tekimania
Data: 02-01-2012 10:08:46 
Ci co mowia ze Alistair boi sie parteru nie maja pojecia kim on jest. Brock nie mal najmniejszych szans, Overeem to calkowicie inna liga. On sie nim bawil, tak samo jak bawil sie Rogersem, Duffee ...

Werdum tez nie mogl go powalic, rzucal sie na plecy. Zobaczymy jak bedzie z dos Santosem, ten ma lepsza stojke, mocny cios, jest mlody,dobre BJJ, bedzie dobra walka, nie przekreslam go.
 Autor komentarza: UFCrecenzent (Redaktor sporty-walki.org)
Data: 02-01-2012 14:05:01 
Jestem przekonany ze zobaczymy Brock-a w oktagonie i to nie raz. Wielu podobnie deklarowało zakończenie kariery, po czym widzielismi ich znów w klatce. Takie deklaracje są czesto objawem frustracji po przegranej walce. Pozdrawiam
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.