MELVIN GUILLARD O PRZYGOTOWANIACH

Zawodnik po porażce z Joe Lauzonem przeniósł się do klubu Blackzilian. Wcześniej trenował w teamie Grega Jacksona.  Wiele osób zastanawia się nad tym , co wpłynęło na podjęcie decyzji o opuszczeniu klubu kierowanego przez jednego z najlepszych trenerów MMA?

- Na moją decyzję nie miała wpływu nie zdrowa atmosfera w klubie, ale przede wszystkim to, że po kolejnej porażce podjąłem decyzję o tym, że potrzebuję zmiany otoczenia - zdradził zawodnik.  - Oba kluby są wspaniałe pracują w nich świetni specjaliści. Nie opuściłem swojego klubu po kłótni i odchodzę w pokoju. Chciałbym podziękować za owocną współpracę, za solidne przygotowanie do każdej walki. Mam nadzieję, że zostanę pozytywnie zapamiętany w teamie Grega Jacksona.

- Moja mama mówiła : ,, Nidy nie odchodź z domu w złej sławie po kłótni. Staraj się wszystko do końca wyjaśnić, gdyż nie wiadomo czy kiedyś nie będziesz chciał tam powrócić. ‘’. Jestem po obozie przygotowawczym do mojej kolejnej walki tym razem z nowym sztabem szkoleniowym.Sądzę, że podjęta przeze mnie decyzja pozwoli mi ,,wskoczyć’’ na wyższy poziom w mojej karierze.Mam też nadzieję, że zmiana otoczenia wpłynie korzystnie na moją formę nie tylko w walce z Jimem Millerem, ale także pomoże mi za parę lat walczyć o najwyższe cele.


Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.