RAPORT Z GAL DDW NA PODKARPACIU

Po raz pierwszy w historii Podkarpacia odbyła się tam nie jedna, a dwie gale pro wrestlingu zaserwowane przez pierwszą polską federację - Do or Die Wrestling.

Zawodnicy zarówno z wielu zagranicznych krajów jak i Polski zebrali się w rzeszowskim klubie Pod Palmą 9 marca, a dzień później w kolbuszowskim Liceum Ogólnokształcącym aby zapewnić miłośnikom tego ciągle młodego w naszym kraju sportu widowisko na najwyższym poziomie. Odbyły się też dwie walki MMA, w tym jedna z udziałem ulubieńca miejscowej publiczności, Szymona Bajora.

Wyniki jak i przebieg walk były bardzo zaskakujące. Zapraszamy do przeczytania raportów z gal na Podkarpaciu.

Pierwszy raz w historii Podkarpacia, DDW powróciło na ring na dwa wieczory: najpierw w Rzeszowie w Klubie Pod Palmą, a następnego dnia w Kolbuszowej w Liceum Ogólnokształcącym. Poniżej rezultaty pierwszej trasy po Polsce.

RZESZÓW 09.03.2012

Wieczór został otwarty wejściem mistrza DDW International Joe Legenda na ring. Niedługo po tym dołączył do niego jego partner na tej gali, "Serce i Dusza DDW" Don Roid. Joe chciał wiedzieć czy może zaufać Donowi w walce, która niedługo nastąpi, a Don to potwierdził. Było jednak trochę napięcia gdyż Don wyraźnie podkreślał przy kilku okazjach, że zamierza odebrać pas Legendowi w przyszłości.

MECZ 1: Mark Andrews pokonał Ryana Smile'a
- Powiedzieć, że ten mecz był ekscytujący to za mało. Tych dwóch powietrznych ekspertów ruszyło do boju od samego początku i publiczność zaniemówiła. Czysty atletyzm obu panów zachwycał wszystkich, jednak to Andrews zdawał się być faworytem publiki i ostatecznie właśnie "Błyskawica" Mark Andrews spinował Ryana Smile'a po Double Foot Stompie z narożnika.

Następnie w ringu pojawił się nowy ring announcer DDW, Greg Sokólski, który miał przeprowadzić wywiad z Anią, dziewczyną trenującą w szkółce wrestlingowej DDW w klubie Pod Palmą w Rzeszowie. Ani nie udało się nawet zabrać do głosu, kiedy do ringu zaczął zbliżać się Pan Pawłowski, który nie był sam. Pawłowski szturmem przejął ring, tak jak tylko on potrafi, wraz ze swoją nową menedżerką Biancą oraz nowymi najemnikami: Kevinem Williamsem i OMENem. Promotor przedstawił swoją grupę jako "Nietykalnych".

W pewnym momencie Pawłowski zdał sobie sprawę, że Ania wciąż stoi w ringu i, lekko mówiąc, nie był zadowolony z tego faktu. Zaczął ją obrażać i już po chwili Bianca zaatakowała zaskoczoną dziewczynę. Sędzia Alex Zarganis wkroczył by rozdzielić bójkę kobiet, ale po chwili wybuchła ona ponownie poza ringiem. W końcu sprawy się uspokoiły i Pawłowski wywołał na ring głównego pretendenta do pasa mistrzowskego DDW, Kamila Aleksandra. Przypomniał mu, że pas DDW należy do niego i zadaniem Aleksandra jest pokonanie Joe Legenda w Kolbuszowej i dostarczenie pasa do rąk Pawłowskiego. Aleksander przyjął to z oporem ale otoczony w ringu, zdawał się nie mieć wyboru.

MECZ 2: Martyn Stallyon pokonał Kamila Leśnego
- Debiut obu zawodników w DDW był jednostronny. Martyn Stallyon prezentował fantastyczną formę i zdominował Leśnego w tym meczu, pozostawiając wszystkich z pytaniem na czym dokładnie polega "problem" Leśnego.

MECZ 3: PG Hooker i Renegade (z Sexy Jessie) pokonali Kopanny'ego i Bena Dovera - Był to mecz drużynowy, w którym wystąpiło czterech członków federacji HCW z Węgier. Pojedynek był całkiem wyrównany, gdyż naturalnie wszyscy czterej mężczyźni dobrze się znają. Mecz zakończył się gdy Renegade założył Doverowi Sharpshootera, a ten się poddał.

MECZ 4: Klarys pokonał Pete'a Dunne'a - Po byciu zdemolowanym przez Ridera i Pana Pawłowskiego podczas Dniu Sądu pewien czas temu, wielu ludzi zastanawiało się czy Klarys będzie w stanie się podnieść. Odpowiedź brzmi: zdecydowane TAK. Pod koniec meczu wydawało się, że to Anglik Dunne ma pojedynek pod kontrolą ale popełnił duży błąd gdy wykonał Moonsaulta a Klarys usunął się z drogi. Ulubieniec publiczności wykorzystał błąd przeciwnika wykonując Pozdrowienia z Polski B i kończąc mecz.

MECZ 5: Jędruś Bułecka pokonał Kevina Williamsa z Panem Pawłowskim (walka o flagę) - Spór między Kevinem i Jędrusiem podgrzewał atmosferę w DDW przez długi czas i jego rozwiązanie miało w końcu nastąpić w Rzeszowie. Flag Match był idealnym rozwiązaniem dla dwóch jakże patriotycznych zawodników. Jedynym sposobem na wygranie jest przejęcie flagi własnego kraju i przyniesienie jej do ringu. W trakcie walki Bułecka miał już swoją flagę w ringu, ale sędzia tego nie zobaczył. Gdy Pan Pawłowski postanowił wepchnąć nos w sprawy górala, Bułecka powalił go swoją ciupagą! Wasz Zwycięzca - Jędruś Bułecka!

MECZ 6: 15-osobowy Battle Royal - W tym meczu 3 kobiety i 12 mężczyzn jednocześnie pojawiło się w ringu. Celem jest wyeliminowanie przeciwników wyrzucając ich z ringu przez najwyższą linę. Ostatnia osoba w ringu jest zwycięzcą. Wszystko sprowadziło się do Pete'a Dunne'a, Ryana Smile'a i Klarysa. Gdy Dunne próbował wyrzucić Klarysa, Bianca pojawiła się nieoczekiwanie za ich plecami i wyrzuciła ich obu wygrywając Battle Royal!

MECZ 7: Kamil Aleksander i OMEN pokonali Joe Legenda (c) i Dona Roida - Kanadyjsko-Amerykański duet Legenda i Roida zmierzył się ze stworzonym przez Pawłowskiego duetem OMEN i Aleksander w najbardziej oczekiwanym pojedynku wieczoru. Czterech mężczyzn walczyło przez ponad 20 minut. Sam Pawłowski nie mógł powstrzymać się przed interwencją, jak zwykle, wrzucając na ring krzesło i krzycząc na Aleksandra by uderzył nim Legenda. Kamil wydawał się być niepewny tego co ma zrobić ale w końcu uderzył mistrza a następnie wyliczył go wykonując Elbow Drop z najwyższej liny.

 

KOLBUSZOWA 10.03.2012

 

Fakt, że Aleksander zdawał się być w dobrej komitywie z Panem Pawłowskim pozostawił niesmak u wszystkich po gali w Rzeszowie. Na początek gali w Kolbuszowej, mistrz DDW Joe Legend ponownie pojawił się na krótki wywiad oznajmiając, że jest przygotowany na wszystko i wszystkich w głównym meczu wieczoru.

MECZ 1: Mark Andrews, Klarys i Jędruś Bułecka pokonali Pete'a Dunne'a, Ryana Smile'a i Bena Dovera (sześcioosobowy mecz drużynowy) - Pokaźny miks utalentowanych osobowości i różnych stylów wrestlingu, gdzie zdecydowanym faworytem publiczności zdawał się być góral Jędruś Bułecka. Ten mecz miał coś dla każdego: zadymy, wrestling techniczny, high-flying i mnóstwo akcji. Niezapomnianym momentem był Shooting Star Press z najwyższej liny poza ring w wykonaniu Marka Andrewsa.

MECZ 2: Michał "Buri" Buras vs. Pacjent z Siostrą Delikat - Przed rozpoczęciem meczu, Siostra Delikat powiedziała 400 osobom obecnym na gali, że jej Pacjent ma problem z panowaniem nad swoim gniewem i najlepszym ujściem dla niego jest właśnie pro wrestling. Ale zanim walka rozgorzała na dobre, OMEN i Kevin Williams szturmem wkroczyli na ring i zniszczyli obu zawodników.

Pan Pawłowski i Bianca wkrótce dołączyli do Szkockiej Dumy i Bestii w ringu. Pawłowski ponownie wyzwał Kamila Aleksandra aby upewnić się, że wszystko idzie zgodnie z planem. Aleksander znowu został otoczony przez "Nietykalnych" Pawłowskiego i niechętnie zgodził się zrobić to, co mu kazano - zniszczyć Legenda i złożyć mistrzostwo DDW International u stóp promotora DDW.

Pawłowski nakazał następnie swojemu demonowi zniszczenia, OMENowi, rozprawienie się z przeciwnikiem którym był Don Roid.

MECZ 3: OMEN pokonał Dona Roida (zwycięzca zostanie pretendentem do pasa mistrzowskiego) - OMEN objął kontrolę od samego początku i dominował nad Roidem przez większość czasu. Don się nie poddawał mimo kolejnych razów. Pod koniec przygotował nawet rewanż w postaci kilku ryzykownych akcji, ale nie wystarczyło to gdyż OMEN założył zmodyfikowane Crippler's Crossface i Roid w końcu stracił przytomność.

MECZ 4: Koppany pokonał PG Hookera i Martyna Stallyona (Triple Threat Match) - Martyn Stallyon miał nadzieję na kolejne zwycięstwo po gali w Rzeszowie poprzedniego dnia, lecz tym razem się nie udało. Wszyscy trzej zawodnicy walczyli ze sobą jednocześnie, ale ostatecznie to "Ninja" wyliczył przeciwników.

MECZ 5: Kevin Williams z Biancą pokonał Renegade'a z Sexy Jessie - Obu zawodnikom towarzyszyły piękne panie. Przez całą walkę Bianca wtrącała się by pomóc swojemu klientowi, Williamsowi, ku rozgoryczeniu Renegade'a i Sexy Jessie. W końcu Jessie miała dość i na ringu wybuchła bójka kobiet, ku ogromnemu zadowoleniu publiki w Kolbuszowej. Jednakże to Kevin Williams śmiał się ostatni gdy pokonał Renegade'a.

MECZ 6: Joe Legend (c) vs. Kamil Aleksander - walka nierozstrzygnięta. Ten mecz był jednym z najbardziej oczekiwanych pojedynków w historii DDW, gdyż Polak w końcu zyskał szansę walki o pas - spełniło się jego marzenie. Niestety dla niego, znalazł się w niewygodnej sytuacji przez Pawłowskiego, będąc zmuszonym do oddania pasa mistrzowskiego w razie zwycięstwa. Ostatecznie nikt nie wygrał pasa. Gdy sędzia przypadkowo otrzymał cios i padł, wyglądało na to, że Joe Legend wygrał mecz ale nie było nikogo kto odliczyłby pin. Drugi sędzia pojawił się w ringu i gdy Joe był odwrócony plecami, Pawłowski ponownie wrzucił krzesło na ring, tak jak dzień wcześniej. Aleksander znów uderzył Legenda krzesłem, ale zanim sędzia zdążył się ustawić, Legend kick outował. Potem Legend wykonał na Aleksandrze German Suplex lecz Bianca pociągnęła go za nogi łamiąc jego mostek i opuszczając jego ramiona na matę. Drugi sędzia odzyskał przytomność i obaj sędziowie policzyli dwóch zawodników. Jeden ogłosił zwycięzcą Aleksandra, drugi Legenda. Nastąpiła długa debata w ringu pomiędzy dwoma sędziami, Legendem, Aleksandrem i Pawłowskim. Pawłowski zadecydował, że na ten moment DDW nie ma mistrza i pas zostaje zawieszony dopóki nie zadecyduje co zrobić dalej.

Kogo Pawłowski wybierze na mistrza? Legenda czy Aleksandra? I co z OMENem, głównym pretendentem do pasa mistrzowskiego? Wiele pytań pozostaje po pierwszych galach wrestlingu na Podkarpaciu. Miejmy nadzieję, że odpowiedzi poznamy wkrótce!

Odbyły się również dwie walki MMA w wykonaniu zawodników Spartakusa Rzesżów. W pierwszej walce Kamil Selwa pokonał Daniela Stokłosę a w drugiej lokalny faworyt Szymon Bajor wygrał z Grzegorzem Omańskim.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.