EVANS CHCE REWANŻU Z MACHIDĄ

Rashad Evans (17-2-1) liczył na powrót do gry jeszcze w tym roku, ale jak widać musi odłożyć swoje plany na później. Były mistrz UFC wagi półciężkiej najwcześniej wystąpi w pierwszym kwartale przyszłego roku, ale ma jeden cel - rewanż na Lyoto Machidzie (18-3) za bolesną porażkę przed czasem sprzed trzech i pół roku.

- Miałem nadzieję na walkę jeszcze w grudniu, jednak wygląda na to, że przeciągnie się to do lutego lub nawet marca. Nie wiem też z kim się zmierzę. Na pewno za to chcę jeszcze zostać w limicie wagi półciężkiej, ponieważ mam tu jeszcze zadawnione porachunki. Facet, z jakim naprawdę chciałbym się spotkać, to Lyoto Machida, który zadał mi pierwszą porażkę w karierze. Bardzo mi na tym zależy - przyznał 33-letni Evans.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.