DANA WHITE OSTRO O SĘDZIACH W MMA

W ubiegły weekend podczas gali UFC 155 Jamie Varner (21-7-1) pokonał stosunkiem głosów dwa do jednego Melvina Guillarda (30-12-2). Co ciekawe każdy z sędziów punktował ten pojedynek 30:27, tak więc rozbieżność była ogromna, wręcz nie do przyjęcia. Sprawę w swoim zwyczaju skomentował prezydent federacji, charyzmatyczny Dana White.

- Punktacja każdej rundy dla Guillarda była dla mnie po prostu nie do przyjęcia. To przecież jakiś żart i według mnie Komisja Sportowa powinna się za to ostro zabrać. Ten arbiter powinien wykopać rów i zakopać się ze wstydu. Takie sprawy zabijają ten biznes, a to przecież mój biznes. Porównałbym to wszystko do porażki Manny'ego Pacquiao z Timothy Bradleyem w boksie. Potem ludzie myślą, że to ja jestem winien takim skandalom, tylko że sędziów powołuje Komisja Sportowa Stanu Nevada, a potem zamiast zawiesić takiego faceta, pozwala się mu sędziować dalej - powiedział podrażniony White.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.