PRZED GOŁOTA-SALETA

Żaden inny sportowiec nie zrobił dla polskiego kick-boxingu więcej niż Przemysław Saleta. To ikona tego sportu, swego czasu absolutny mistrz świata, jeden z najlepszych kick-boxerów w historii, a jako pięściarz m.in. pierwszy Polak, który sięgnął po pas zawodowego Mistrza Europy wagi ciężkiej.

W sporcie Przemysław Saleta nikomu nic już nie musi udowadniać. Ring, areny sportowe rozliczają i stanowią o wartości sportowej. One przemawiają zdecydowanie na korzyść Przemysława Salety, którego osiągnięcia w kick-boxingu (full contact) nie podlegają dyskusji. Saleta kolekcjonował tytuły mistrza świata i bardzo szybko zdobył wszystko co było do zdobycia w tym sporcie.

Jego przygoda ze sztukami walki zaczęła się dość późno, bo dopiero na studiach. W 1986 roku studiując na SGH (dawniej SGPiS) zaczął trenować w sekcji kick-boxingu przy Politechnice Warszawskiej, a już w październiku 1987 roku znalazł się w kadrze Polski. Pierwszy tytuł, amatorskiego Mistrza Europy wagi superciężkiej (+91 kg) wywalczył w listopadzie 1988 roku mając 20 lat, zaledwie po dwóch latach treningów. Tak szybkie postępy zawdzięczał swojemu talentowi, odpowiednim treningom oraz zamiłowaniu do sportu. W tym samym roku Saleta zdobył Mistrzostwo Polski, a w ciągu następnych trzech lat zdobywał kolejne tytuły. Rok 1989 to tytuł zawodowego Mistrza Europy ISKA w kategorii superciężkiej oraz obrona Mistrza Polski. W styczniu 1990 roku w Mestre we Włoszech Przemysław Saleta wygrał z Francuzem Saidem Bechari i został amatorskim Mistrzem Świata WAKO w kategorii ciężkiej (-91 kg).W Madrycie, w czerwcu 1990 roku pokonując Mutavica z Jugosławii zdobył amatorskie Mistrzostwo Europy WAKO (-91 kg). W tym samym roku na ringu w Operze Leśnej w Sopocie Saleta wygrał z Tommym Hallem i został zawodowym Mistrzem Świata ISKA w kategorii superciężkiej. Była to pierwsza walka takiego kalibru zorganizowana w Polsce, a atmosfera wydarzenia dzięki dumnym kibicom - niesamowita. W 1991 roku zdobył kolejny tytuł Mistrza Świata, zwyciężając w kategorii jr. ciężkiej. W sumie w kick-boxingu Przemysław Saleta stoczył 35 walk, z czego 34 wygrał (23 przez nokaut). Ciekawostką jest, że Saleta pokonał w swojej karierze również Witalija Kliczko. Miało to miejsce w 1988 roku kiedy Kliczko  trenował kick-boxing.

Dotychczasowy dorobek wystarczyłby w zupełności by osiąść na laurach, jednak Przemysław Saleta miał apetyt na zdecydowanie więcej. Po fenomenalnej karierze w kick-boxingu, zdobyciu wszystkich możliwych tytułów, w 1991 roku został zawodowym bokserem. Walczący w wadze do 86 kg Saleta wygrał swoje trzy pierwsze walki przez nokaut, z których debiutancką już w 36 sekundzie. Otrzymał tytuł mistrza Florydy w wadze średniej, który dwukrotnie obronił. W 19. bokserskim pojedynku w marcu 1994 roku w Cardiff  zwyciężył na punkty Brytyjczyka Dennisa Andries, zdobył tytuł Mistrza Interkontynentalnego federacji WBC i znalazł się na liście Ring Magazines Top 10. W 1995 roku przeniósł się z wagi półciężkiej na ciężką. W grudniu w Stuttgartdzie stoczył bój z Chorwatem }eljko Mavrovićiem o tytuł mistrzowski federacji EBU. W kwietniu 1999 roku w Warszawie pokonał Chorwata Asmira Vojnovica przez techniczny nokaut i zdobył Interkontynentalny tytuł Mistrza IBO. Następnie wywalczył Międzynarodowe Mistrzostwo Polski w maju 2001 roku, pokonując w Warszawie Holendra Ratko Draskovica jednogłośną decyzją. W lipcu 2002 roku dostał szansę zdobycia europejskiego tytułu w pojedynku przeciw niepokonanemu dotąd obrońcy tytułu mistrzowskiego, Luanowi Krasniqiowi. Nikt nie jest w stanie zdyskredytować wielkiego sukcesu polskiego boksu jakim był wywalczony przez Saletę tytuł Mistrza Europy EBU w wadze ciężkiej - pierwszy taki tytuł w historii Polski. Saleta pokonał Krasniqiowa i to na jego terenie w Niemczech po 8. rundzie. W swoim ostatnim bokserskim pojedynku, w lutym 2006 roku w Stanach Zjednoczonych zwyciężył Amerykanina Ediego Perry przez jednogłośną decyzję. Bilas walk zawodowych Przemka w boksie przedstawia się imponująco. Do 2006 roku stoczył 50 pojedynków, z czego 43 wygrał (21 przez nokaut).

Przemysław Saleta to nie tylko wybitny sportowiec, ale i wspaniały człowiek. Nie sposób więc nie wspomnieć o przeróżnych akcjach charytatywnych, w które od lat się angażuje. Do ostatnich należy udział w akcji "Hardkorowa paczka", stworzonej przez Roberta Burneikę, znanego jako Hardcorowy Koksu. Saleta przeznaczył na licytację rękawice, w których pokonał Marcina Najmana, a zebrane fundusze w całości przeznaczone zostały na zakup prezentów dla dzieci z domu dziecka, aby zapewnić im radość w święta. W grudniu wziął także udział w imprezie "I Ty możesz zostać Św. Mikołajem", na której zbierano paczki dla dzieci z domów dziecka. Obecną akcją, którą wspiera jest "Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy". Rozpoczęła się właśnie licytacja na rzecz WOŚP - "Przemek Saleta - wyprowadź mistrza na ring !!!", której wygraną jest wyjście z Przemysławem Saletą do ringu podczas jego ostatniej walki.

Przemysław Saleta udziela się także w wielu akcjach na rzecz ludzkiego zdrowia. Aktywnie wspiera ideę transplantologii, biorąc udział w licznych akcjach, ale także sam jest przykładem tego, że można jej się poddać i nadal żyć pełnią życia. Wsparł m.in. imprezę charytatywną "Gra o życie" promującą transplantologię, rozgrywając mecz piłki nożnej drużyn gwiazd i mediów. Saleta brał udział w akcji społecznej "Krewniacy", zachęcającej do oddawania krwi i zezwalania na pobieranie po śmierci organów do przeszczepu. Jako ambasador kampanii "Badaj swoje dziecko" promował także wykonywanie corocznych badań profilaktycznych ogólnego stanu zdrowia dzieci. Zaangażował się w ogólnopolską kampanię społeczną "Tata. Najważniejsze słowo dla mężczyzny", której celem było przełamanie stereotypu postrzegania niepłodności jako wyłącznie kobiecego problemu. Wziął udział w kampanii UNICEF "Faceci ratują dzieci", z której dochód przeznaczony został na zakup szczepionek dla kobiet i dzieci w Sierra Leone, jednego z najbiedniejszych krajów na świecie. W przeszłości w ramach akcji Endo i Fundacji Spełnionych Marzeń wziął udział w malowaniu strusich jaj, które zostały przeznaczone na licytację dla wsparcia dzieci z chorobami nowotworowymi. Wziął także udział w akcji charytatywnej "Pospolite Golenie" Fundacji Niezapominajka, z której zebrane pieniądze przeznaczone zostały na Olimpiadę dla dzieci będących w trakcie kuracji onkologicznej. Nie jednak możliwe wyliczenie wszystkich akcji na rzecz potrzebujących, głównie dzieci, w jakich Przemek Saleta brał udział. Swoim wizerunkiem pomagał również w wielu akcjach charytatywnych dla zwierząt. Często odwiedza schroniska, wspiera fundacje i promuje świadome adopcje bezdomnych zwierząt. Przemysław Saleta jest osobą bardzo otwartą na działalność charytatywną, przez co zasługuje na wielkie uznanie i szacunek.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: dawid2092
Data: 09-01-2013 21:01:18 
"Żaden inny sportowiec nie zrobił dla polskiego kick-boxingu więcej niż Przemysław Saleta. To ikona tego sportu, swego czasu absolutny mistrz świata, jeden z najlepszych kick-boxerów w historii"

Haha, chyba redaktorom coś się pomyliło. Jedyny mistrz który liczył się na świecie to był Marek "The Punisher" Piotrowski i to on zrobił najwięcej dla Polskiego kickboxingu i nie tylko. Śmieszne jest to, że zapomina się o takich mistrzach. Z całym szacunkiem do Salety ale podłóg Piotrowskiego to był i jest cienias.
 Autor komentarza: nhbzt
Data: 10-01-2013 10:34:29 
wlasnie mialem to samo napisac .
 Autor komentarza: dzikirysio997
Data: 10-01-2013 11:40:53 
Wejdźcie sobie na stronę, z której pochodzi tekst: sponsorujwalke.pl.
Od razu będziecie wiedzieli, dlaczego tak napisali...

A swoją drogą smutne jest to, że tak niewiele osób wie, kim jest Marek Piotrowski. Tym bardziej smutne, że to wspaniały przykład sportowca i mądrego człowieka.
Wielka szkoda, bo młodzi za przykład biorą sobie celebrytę Szpilkę, a o Panu Marku pamiętają tylko wierni fani.

Jeśli ktoś jeszcze nie zna osoby Marka Piotrowskiego, polecam obejrzeć film "Wojownik".
 Autor komentarza: dawid2092
Data: 10-01-2013 19:17:38 
No tak, ta strona mówi wszystko. Chyba każdy trenujący sporty walki powinien brać przykład z Marka. Również polecam film, a jakby ktoś nie wiedział to jest też książka Kickboxer autorstwa Aleksandra Bilika.
 Autor komentarza: Furmi (Redaktor sporty-walki.org)
Data: 10-01-2013 19:27:07 
dzikirysio997 - film całkiem niedawno był powtarzany na HBO naszym. W sumie powinna to być lektura obowiązkowa dla kibiców sportów walki.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.