CORMIER SKORZYSTA Z USŁUG BOKSERÓW

- Nigdy dotąd nie biłem się z mańkutem. Co prawda momentami Jeff Monson zmieniał pozycję, ale mu to nie wychodziło. Natomiast Mir jest leworęczny i potrafi to wykorzystać - uważa Daniel Cormier (11-0), który 20 kwietnia podczas gali "UFC on Fox 7" zmierzy się w swoim debiucie dla UFC z doświadczonym Frankiem Mirem (16-6).

- Na szczęście w swoim obozie mam teraz naprawdę solidnych mańkutów, jak choćby Luke'a Rockholda. Dodatkowo mają zostać do mnie sprowadzeni pięściarze zawodowi boksujący z odwrotnej pozycji i to powinno mi pomóc. To będzie dobra walka - przekonuje tryumfator turnieju organizacji Strikeforce.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.