PISZCZEK: MAM NADZIEJĘ, ŻE WALUŚ DOSZEDŁ DO SIEBIE I JEST GOTOWY NA WOJNĘ

Michał Piszczek (1-1) wyzywa Kamila Walusia do walki, twierdząc, że jego umiejętności walki w parterze są zerowe. Była gwiazda federacji FEN - Michał Piszczek nie tak dawno święcił swój pierwszy triumf w MMA, gdy podczas gali FEN2 pokonał przez kimurę Janusza Dylewskiego (1-9). Dzisiaj zawodnik federacji FEN ma ochotę na walkę z Kamilem Walusiem (4-2). Do naszej redakcji wpłynęło dzisiaj oświadczenie Michała Piszczka.

- Wyzywam Kamila Walusia na „Biały Ring” do walki, daję mu maksymalnie 2 minuty, po czym będzie klepał w matę jak Najman. Waluś ma więcej walk niż ja, ale jego parter jest zerowy. Słyszałem, że gada plotki na mój temat, więc chętnie skrzyżuję z nim rękawice i ring zweryfikuje kto jest lepszym fighterem. Już mój kolega Oli Thompson pokazał Walusiowi jego miejsce w szeregu. Jestem gotów zmierzyć się z Walusiem nawet na sali treningowej, bez kamer i świadków, żeby mu udowodnić, że rekordy nie walczą. Kamil pokaż serce wojownika i stań naprzeciw mnie twarzą w twarz! - powiedział Michał Piszczek.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.