ŁUKASZ CHLEWICKI ZDOMINOWAŁ RAJEWSKIEGO

Galę KSW27 - Cage Time otworzył pojedynek pre-fight pomiędzy doświadczonym Łukaszem Chlewickim i młodym, początkującym w formule MMA Łukaszem Rajewskim. Konfrontacja jeszcze przed pierwszym gongiem zapowiadała się bardzo ciekawie, gdyż na przeciw siebie stanęło dwóch bardzo dobrych zawodników.

Już od pierwszych minut obaj zawodnicy postawili na wymiany bokserskie. Pierwsza z nich zakończyła się upadkiem Chlewickiego, który ostatecznie wykaraskał się z tarapatów. Kolejne sekundy pierwszej rundy to kolejne wymiany ciosów, a wręcz bijatyka, szermierka na pięści. Pod koniec pierwszej rundy Chlewicki przewrócił Rajewskiego, próbował skrętówki, lecz zawodnik Ankos Zapasy Poznań bez większych problemów uwolnił się z próby poddania

Druga runda rozpoczęła sie ponownie od wymiany w stójce, gdzie kilka razy mocno trafił zawodnik z Grapplingu Kraków. Chlewicki próbował również przewracać swojego rywala, lecz poznańska szkoła zapasów w wykonaniu Rajewskiego owocowała skutecznymi obronami. W ostatnim fragmencie walki Chlewickiemu udało się przewrócić rywala, próbował ponownie dźwignią skrętną poddać rywala, lecz ponownie Rajewski wyszedł z opresji.

Z początkiem trzeciej rundy Rajewski zaatakował, żeby zmazać u sędziów drugą rundę, którą ewidentnie przegrał. Chlewicki znów zaatakował nogi rywala i znów przewrócił. Jednak podobnie jak w poprzednich rundach walka w parterze nie trwala dlugo i szybko przeniosła się do stójki, gdzie obaj zawodnicy wdali się w wymianę ciosów. Ładna kombinacja ciosów Rajewskiego zakończona celnym kopnięciem obrotowym i zaraz po tym obalenie Chlewickiego, który w ten sposób punktował na kartach sędziowskich.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.