KONRAD PŁAZA PRZED WALKĄ NA TFL 5

Już 20. czerwca na gali TFL 5 Konrad Płaza (2-3) zawalczy z Adam Jankowskim (1-2-1). Zapraszamy do lektury wywiad z zawodnikiem Gold Team Polska Łęczna.

- Gdzie przygotowujesz się do swojej kolejnej walki ?
Konrad Płaza: Moje przygotowania jak do każdej walki prowadzę u siebie w klubie Underground Gold Team, pod okiem najsolidniejszych trenerów, a zarazem sparingpartnerów. Trenuję z Pawłem Milanowskim, Marcinem Malewiczem oraz z moimi zawodnikami, wychowankami. Oczywiście jeżdżę też po zaprzyjaźnionych klubach lubelskich. Tak więc każdy coś wnosi do moich przygotowań.

- Czy masz jakąś taktykę na kolejną walkę?
KP: Taktyki nie mam, skupiam się na tym, żeby rozwijać się w każdej płaszczyźnie i nie wybierać zawodników pod siebie. Teraz walka z Adamem, który wywodzi się ze stójki i super, ostro trenuję tę płaszczyznę.

- Co sądzisz o swoim rywalu?
KP: Bardzo dobry stójkowicz, tyle na pewno.

- Czy podglądałeś na filmikach walki swojego rywala?
KP: Tak, widziałem. Jest na pewno twardy i silny, poukładany, co zachęca do walki jeszcze bardziej.

- Co sądzisz o organizacji TFL?
KP: Z organizacją współpracuję od początku, jestem wdzięczny Jackowi Sarnie że we mnie nie zwątpił i dał mi się wykazać. Co do samej organizacji, to myślę że Jacek dba o wszystkich zawodników pod każdym względem, i to jest chyba najważniejsze. Resztę możecie ocenić sami.

- Czy błędy, które popełniałeś w początkowych startach zawodowych udało ci się wyeliminować, i nie dostrzeżemy ich już w kolejnych startach?
KP: Tak, na początku kariery uważałem, że walczę dla wszystkich dookoła, a nie dla siebie. Teraz wiem, że to był największy błąd i trzeba walczyć tak, żeby być zadowolonym z siebie. Ważne aby wychodząc z klatki powiedzieć sobie, bez względu na wynik, tak, to była dobra walka. Błędy oczywiście staram się wyłapywać i eliminować, czy to z wygranych czy z przegranych.

- Czy startowałeś niedawno w jakiś amatorskich zawodach?
KP: Tak, brałem udział w ALMMA 61 w Bochni na Pucharze Polski, dwudniowe zawody BJJ, BJJ NoGi, MMA, kolejno dwa trzecie i drugie w MMA. Krótka przerwa od walki z Dawidem Wolnym. Zawody na bardzo wysokim poziomie, jak zwykle. Sławomir Cypel stanął jak zwykle na wysokości zadania.

- Dziękujemy bardzo za udzielony nam wywiad.
KP: Chciałbym podziękować przede wszystkim mojej narzeczonej, która to wszytko znosi i mnie wspiera, moim trenerom, za baty na treningach i solidne przygotowanie, Marcinowi Lenartowi – Bio-Vikam, za wyleczenie mnie z każdej kontuzji w trybie natychmiastowym oraz firmom, które wspomagają moje przygotowania: Activ Labs-Sport, Triiceps Lublin - Marcin Oraczewski, Pizzerii Mondej, Siłowni Gladiator, Poradni Dietetycznej Vitalia oraz portalowi sporty-walki.org za wywiad. Pozdrawiam i do zobaczenia 20. czerwca w Lublinie! Heyaaa!

Rozmawiał Karol Masiak

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.