PAWEŁ KIEŁEK PRZED FIGHTERS ARENA 10

Już 22. listopada odbędzie się Fighters Arena 10 w Bełchatowie, a tam w walce wieczoru zobaczymy utalentowanego zawodnika z Olsztyna Pawła Kiełka. W dotychczasowej karierze Paweł stoczył pięć walk, wszystkie zakończył nokautując swoich rywali.

- Cześć Paweł. Powiedz nam na wstępie co u ciebie słychać?
Paweł Kiełek: Cześć, u mnie wszystko w najlepszym porządku, nigdy przed walką nie czułem się tak dobrze!

- Jak idą przygotowania do najbliższej walki, na co zwracasz największą uwagę?
PK: Hmm.. z racji tego, że do walki zostało parę dni, to skupiam się już jedynie na szlifowaniu wagi, przy czym bardzo pomaga mi Kuba Mauricz. Co do treningów, to już trochę zeszliśmy z tempa i czekamy na walkę.

- Ostatnia walka nie należała do łatwych. Co możesz nam o niej powiedzieć?
PK: Fakt jest taki, że nie realizowałem w 100% planu, który przygotowali mi trenerzy. Mateusz postawił również bardzo twarde warunki, dzięki czemu wygrał pierwszą rundę. W drugiej rundzie wykorzystałem moment i przy pomocy ciosów młotkowych wygrałem przez nokaut. Z całą pewnością była to moja najtrudniejsza walka w zawodowym MMA.

- Wystąpisz na Fighters Arena 10 w walce wieczoru. Czy wiąże się z tym jakiś dodatkowy stres, jak się z tym czujesz?
PK: Czuję się bardzo dobrze ze świadomością, że ta walka będzie miała taką rangę. Daje mi to również sporą dawkę motywacji, bo chcę pokazać, że jestem w stanie sprostać takiemu wyzwaniu jakim jest udział w walce wieczoru na dużej gali. Chciałbym od razu podziękować organizacji Fighters Arena za danie mi takiej szansy!

- Twoim rywalem będzie Alex Black z Stanów Zjednoczonych, co możesz o nim powiedzieć?
PK: No i tutaj małe sprostowanie, ponieważ nie zawalczę z Alexem z przyczyn niezależnych ode mnie. Moim rywalem będzie Irlandczyk, który legitymuje się rekordem 10-10. Jest on solidnym zawodnikiem i uważam go za spore wyzwanie.

- Gala PROMMAC 2 odwołana jak to skomentujesz?
PK: Co tu dużo mówić, wielka szkoda i mam nadzieję, że PROMMAC powróci!

- W kolejnym roku zapewne kolejna odsłona gali Warmia Heroes. Masz nadzieję pokzać się po raz kolejny w swoim mieście?
PK: Warmia Heroes niestety koliduje z maturami, którą w 2015 roku zdaję. Myślę, że ciężko będzie pogodzić występ i przygotowanie do gali, z przygotowaniem się do matury. Oczywiście nie mówię nie, ponieważ nie znam dokładniej daty gali.

- Dzięki wielkie, jeżeli chcesz komuś podziękować lub kogoś pozdrowić to proszę.
PK: Chciałbym bardzo podziękować wszystkim zawodnikom z Arrachionu, trenerom za poświęcony mi czas, moim przyjaciołom i rodzinie. Dziękuję również filmom PUT Olsztyn, Artneo.pl, PitBull West Coast, oraz mojemu fizjoterapeucie Krzyśkowi Kostrzębskiemu. Jestem bardzo wdzięczny także Jakubowi Mauriczowi i całemu zespołowi Mauricz.com za bardzo dużą pomoc w zakresie odżywiania i suplementacji! Pozdrawiam wszystkich kibiców, do zobaczenia w Bełchatowie!

Rozmawiał Arkadiusz Hnida

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.