ARBI SHAMAEV PRZED FIGHTERS ARENA 10

Arkadiusz Hnida, Informacja własna

2014-11-20

Już dwudziestego drugiego listopada swój kolejny pojedynek stoczy zawodnik Arbi Shamaev. Tym razem młodego wilka czeka pojedynek na gali Fighters Arena 10 w Bełchatowie.

- Cześć Arbi. Powiedz nam co u ciebie słychać?
Arbi Shamaev : U mnie wszystko w porządku.

- Jak idą przygotowania do twojego najbliższego starcia?
AS: Przygotowania do walki idą bardzo dobrze.

- W tym roku stoczysz cztery walki. W przyszłości chcesz utrzymać to tempo?
AS: Chciałbym z roku na rok walczyć coraz więcej.

- Twoim najbliższym rywalem na gali Fighters Arena 10 będzie Vitaly Baryshnikov. Co wiesz o Ukraińcu?
AS: O moim przeciwniku wiem tyle, że był mistrzem sambo i pankration. Lubi stójkę i ma solidny parter.

- W styczniu także staniesz do obrony pasa w walce na gali 3F, gdzie zmierzysz się z Rafałem Rynkowskim. Wiesz coś o zawodniku z Ełku, bo na pewno do łatwych nie należy, chociażby wspomnieć o jego solidnej stójce?
AS: Rafał jest solidnym zawodnikiem, oglądałem jego ostatnią walkę, dobrze się rusza w stójce.

- Co byś powiedział na rewanż z Tomkiem Zawadzkim, bo on na pewno będzie dążył do drugiego waszego starcia?
AS: Nie planuję kolejnej walki z Zawadzkim.

- Co byś powiedział na walkę zagranicą?
AS: Chętnie zawalczyłbym za granica, czekam tylko na papiery.

- Twoja ostatnia walka to porażka z Filipem Wolańskim, powiedz nam coś o tym starciu, co zawiodło?
AS: Walka z Filipem była wyrównana, niedyspozycja tego dnia spowodowała, że Filip wygrał na punkty.

- Helson Henriques, z którym walczyłeś, stoczył w Szczecinie świetną walkę z Anzorem. Jak oceniasz postawę zawodnika z Angoli, zaskoczył cię?
AS: Henriques nie zaskoczył mnie, wiedziałem że jest dobrym zawodnikiem. Po prostu na walkę z Anzorem lepiej się przygotował.

- Walczyłeś także z Kamile Gniadkiem, walka zakończyła się werdyktem NC. Chcesz się spotkać jeszcze raz ze Szczeciniakiem?
AS: Do spotkania z Gniadkiem nie dojdzie, walczę w innej wadze.

- Co było powodem, że nie dostałeś kolejnej walki w KSW, tylko bijesz się na innych galach. W debiucie zwyciężyłeś.
AS: W KSW mają sporo zawodników, którzy też muszę startować. Władze KSW pozwoliły mi na udział w innych galach.

- To już wszystko z mojej strony, jeżeli chcesz komuś podziękować lub kogoś pozdrowić to proszę.
AS: Chciałbym podziękować moim sponsorom, Pitbullowi, IHS, doping24.pl, Warszawskiemu Centrum Atletyki, trenerowi oraz chłopakom z Ankos Zapasy Warszawa.

Rozmawiał Arkadiusz Hnida