CELIŃSKI ROZBIŁ KONDRACIUKA NA KSW 29

W drugim pojedynku z undercard w oktagonie spotkali się Tomasz Kondraciuk i Karol Celiński.

Obaj zawodnicy są świetni w stójce, tak też rozpoczęli walkę. Po jednym z faulujących ciosów, pod okiem Celińskiego pojawiło się rozcięcie, a sędzia na chwilę wstrzymał walkę. Obaj pokazali niesamowity boks, na zmianę celnie trafiali swojego rywala. W końcówkę lekką przewagę uzyskał Celiński.

Druga runda również rozpoczęła się w stójce, z animuszem zaczął Kondraciuk, jednak wraz z upływem sekund coraz więcej ciosów Celińskiego zaczęło dochodzić celu. Kondraciuk po raz pierwszy spróbował sprowadzenia, bezskutecznie. Celiński nie dawał się wciągać w wymiany, skutecznie trafiał w dobrze przygotowanych akcjach i mocno zaznaczył swoją przewagę.

W trzeciej rundzie zawodnik z Olsztyna słuchając trenerów Arrachionu, skutecznie atakował z dystansu. Kondraciuk czując, że przegrywa, szukał sprowadzenia. Wtedy skontrował Celiński, który podłączył rywala. Przez kilkadziesiąt sekund zasypywał Tomka ciosami, Kondraciuk jednak pokazał ogromny charakter i się skutecznie bronił. Celiński go w tym czasie strasznie porozbijał. Dołożył do repertuaru ciosów kolana, a gdy Kondraciuk położył na macie rękę, Celiński zadał faulujący cios, za co sędzia odjął punkt. Jednak gdy narożnik Kondraciuka zobaczył rozbitą twarz Tomka, zadecydował o poddaniu ambitnego zawodnika.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.