MICHAŁ FIJAŁKA PRZED ARENĄ BERSERKERÓW 7

Mamy przyjemność zaprosić do lektury wywiadu z Michałem Fijałką, który w dzisiaj zawalczy w walce wieczoru Areny Berserkerów 7.

- Jak wyglądały przygotowania do tej walki?
Michał Fijałka: Przygotowania jak zawsze w Berserkers Team i klubie bokserskim Skorpion. Mocne i ciężkie, jak zawsze.

- Twoim przeciwnikiem będzie Bakar El Anwar, co możesz powiedzieć o tym zawodniku?
MF: Wiem, że jest dobrym stójkowiczem, ma 190cm wzrostu, i pochodzi z Francji. Jestem gotowy i dam z siebie wszystko, żeby wygrać walkę.

- Miałeś także wystąpić w turnieju ACB, jednak wybrałeś walkę w Polce. Chciałbyś otrzymać jeszcze jedną ofertę od tej federacji?
MF: Nie myślę nigdy o następnych walkach, póki co mam zadanie do wykonania na Arenie Berserkerów.

- W ostatnim pojedynku wystąpiłeś na gali Fighting Zone. Organizacja dość ciekawie zaplanowała rozpiskę. Są jakieś wstępne plany, abyś tam zawalczył i jak oceniasz czeską federacje?
MF: Bardzo fajna gala. Jak na pierwszy raz to wszystko dobrze im wyszło. Są wstępne plany kolejnej walki w Czechach, ale jeszcze nie znam konkretów.

- Walczyłeś z Hansem Stringerem i Yoelem Romero, obaj teraz są w UFC. Jak oceniasz tych zawodników i czy obserwujesz ich poczynania w najlepszej federacji na świecie?
MF: Tak, oglądam ich walki. Cóż mogę powiedzieć. Z Hansem walczyłem 2 razy. Raz przegrałem głupio, a drugim razem po decyzji po ciężkiej walce. Pozostał niesmak. A Yoel idzie jak burza i dobrze sobie radzi.

- Dziękuję bardzo za rozmowę.
MF: Pozdrawiam fanów i trzymajcie za mnie kciuki. Za mnie i moich przyjaciół Berserkerów w sobotę. Pozdrawiam wszystkich.

Rozmawiał Arkadiusz Hnida

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.