PO LEGACY FC 41

Wczoraj odbyła się gala Legacy FC 41. W walce wieczoru Daniel Pineda, po zwolnieniu z UFC zanotował trzecią wygraną w nowej dla siebie federacji. Po raz trzeci w federacji Legacy FC zwyciężył przez poddanie, jednak łatwa ta walka dla zawodnika ze Stanów Zjednoczonych nie była. Jonny Carson powalił Daniela na deski po jednym z ciosów, próbował także gilotyny. W trzeciej rundzie Pineda skończył rywala kimurą. Ricardo Lamas pozostaje niepokonany zadebiutował w organizacji Legacy FC walka nie trwała długo, bo trzydzieści dwie sekundy. Tyle potrzebował Brazylijczyk na skończenie ciosami Justina Radera.

Najlepsze akcje tej gali:

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.