JAKUB WIKŁACZ PRZED PLMMA 54

Przedstawiamy wywiad z młodym talentem z klubu Arrachion Olsztyn, jest nim Jakub Wikłacz. Osiemnastolatek na koncie ma już dwie zawodowe walki, które zwyciężył. Teraz czeka go walka dwudziestego czwartego kwietnia na gali PLMMA 54 we Włocławku.

- Witam cię serdecznie Jakubie.
Jakub Wikłacz: Cześć.

- Powiedz nam na wstępie, czym cie zafascynowało cię MMA i od kiedy zacząłeś przygodę z tym sportem?
JW: MMA zafascynowało mnie mnie swoją widowiskowością i szerokim zakresem różnych technik. Około pięć lat temu przyszedłem na pierwszy trening do Arrachionu, a po około dwóch latach zacząłem startować na zawodach, i tak od tamtej pory trenuję i walczę.

- Masz osiemnaście lat, a już masz dwie walki zawodowe. Jak możesz nam podsumować te pojedynki?
JW: Wygrałem dwie walki, jedną przez poddanie, a drugą przez niejednogłośną decyzję. Zdobyłem dużo doświadczenia w obydwu tych pojedynkach i miałem okazję dowiedzieć się nad czym muszę jeszcze popracować.

- Walczyłeś już dla federacji Gladiator Arena i Fighters Arena, jak te federacje oceniasz?
JW: Cieszę się, że mogłem zawalczyć na tych galach, wspominam je naprawdę pozytywnie.

- Miałeś walczyć na gali w Giżycku, z jakiego powodu nie wystąpiłeś?
JW: Nie zawalczyłem na gali w Giżycku z powodu braku przeciwnika.

- Jak idą przygotowania do najbliższego pojedynku?
JW: O moje przygotowania dbają moi trenerzy. Czuję, że forma rośnie i będę w stu procentach przygotowany na walkę.

- Twoim rywalem będzie Adrian Binieck, co wiesz na temat tego zawodnika?
JW: Wiem, że jest wymagającym rywalem i na pewno to będzie ciekawa walka.

- Powiedz nam coś o swoich osiągnięciach amatorskich.
JW: Stoczyłem dosyć sporo walk amatorskich, większość wygranych. Rekordu amatorskiego dokładnie nie pamiętam, ale mam dosyć duże doświadczenie amatorskie np. zdobyłem mistrzostwo Polski amatorskiego MMA w 2014 roku.

- Dziękuje za poświęcony czas.
JW: Chciałbym pozdrowić wszystkich i życzyć im wesołych świąt.

Rozmawiał Arkadiusz Hnida

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.