MARCIN WRZOSEK PRZED FEN 7 I NIE TYLKO

Przedstawiamy wywiad z Marcinem Wrzoskiem, czołowym zawodnikiem kategorii piórkowej w Polsce. Marcin w tym miesiącu, a dokładnie dwudziestego czwartego kwietnia, przed własną publicznością zawalczy na FEN 7. Po walce Marcin nie będzie miał długiego odpoczynku, bo jako pierwszy Polak wystąpi w programie The Ultimate Fighter.

- Witamy cię Marcinie.
Marcin Wrzosek: Witam.

- Powiedz nam jak idą przygotowania do walki na FEN 7?
MW: Przygotowania do gali FEN 7 idą bardzo dobrze, byłem w stanie utrzymać dobrą formę od ostatniej walki, więc nie jest źle.

- Twoim przeciwnikiem będzie Robert Rajewski, co możesz powiedzieć na temat tego zawodnika?
MW: O Przeciwniku wiem tyle, że jest doświadczonym kickboxerem.

- Na ile walk podpisałeś kontrakt z FEN?
MW: Kontrakt z FENem jest podpisany na razie na jedną walkę, ale z chęcią kontynuowałbym współpracę z tą organizacją.

- W poprzednim roku tylko jedna walka, co było powodem?
MW: To, że stoczyłem tylko jedna walkę spowodowane było kilkoma kontuzjami, z którymi zmagałem się w zeszłym roku.

- W ostatniej walce było blisko sensacji. Jak ty widzisz tą walkę z perspektywy czasu?
MW: Dałem się zaskoczyć jak początkujący i postaram się tego już więcej nie powtórzyć.

- Ile walk chciałbyś stoczyć w tym roku?
MW: W tym roku chcę być tak aktywny, jak się tylko da, i na ile pozwoli zdrowie.

- Wiemy także, że wystąpisz w programie The Ultimate Fighter. Nie będzie to problemem wystąpić zagranicą po tak krótkiej przerwie?
MW: Wystąpię w próbach do programu, mój udział w nim nie jest jeszcze pewny, muszę zrobić dobre wrażenie na producentach programu. Myślę, że nieraz warto jest podjąć ryzyko.

- Dziękuje za poświęcony czas, jeżeli chcesz kogoś pozdrowić lub komuś podziękować, to proszę bardzo.
MW: Chciałbym podziękować wszystkim najbliższym, trening partnerom i wszystkim firmom, które mnie wspierają.

Rozmawiał Arkadiusz Hnida

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.