CRO COP WYRÓWNAŁ RACHUNKI

Mirko Filipovic przegrał dwie pierwsze rundy i wydawało się, że Gabriel Gonzaga drugi raz z nim wygra. Cro Cop pokazał jednak wielkie serce, w połowie ostatniej rundy trafił rywala, a potem zamroczonego cios po ciosie dobijał. W końcu Gonzaga znalazł się na macie, a tam Chorwat dokonał zniszczenia, a sędzia musiał przerwać walkę.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.