KSW 31: PODSUMOWANIE ROZPISKI

Arkadiusz Hnida, Informacja własna

2015-05-22

KSW 31 w Sopocie zbliża się już wielkimi krokami, ponieważ gala odbędzie się już w najbliższą sobotę. Gala będzie dostępna w usłudze, PPV start od godziny 19:30.

Michał Materla vs Tomasz Drwal (Walka o tytuł w kategorii średniej):

Zapowiada się na walkę roku MMA w Polsce. To jest dwóch najlepszych zawodników kategorii średniej w Polsce, nie licząc kontuzjowanego Mameda Khalidova. W klatce spotkają się pierwszy Polak mierzący się w organizacji UFC i niekwestionowany mistrz organizacji KSW, który po trofeum przeszedł długą drogę. 'Gorilla' po upadku organizacji PROMMAC, dopiero po wielu latach dogadał się z organizacją KSW i w pierwszym pojedynku miał zmierzyć się z Mamedem Khalidovem w grudniu, jednak zawodnik pochodzący z Nowego Sącza doznał kontuzji. W pierwszym pojedynku dla federacji KSW Drwal zmierzy się od razu o pas organizacji. Drwal po zwolnieniu z UFC zanotował cztery pojedynki i jest niepokonany. Materla w poprzednim roku zaliczył dwie walki, kończąc trylogię z Jayem Silvą, dając po raz kolejny świetny bój. W ostatnim pojedynku 'Cipek' łatwo poradził sobie z Jorge Bezerrą w swoim mieście. Na tą walkę czekają wszyscy fani MMA w Polsce.

Mariusz Pudzianowski vs Rolles Gracie:

Dla Mariusza będzie to pierwsza walka na dystansie trzech rund, po pięć minut. Wielu fanów zadaje sobie pytanie, czy Polak jest w stanie tyle walczyć, dostając jeszcze zawodnika typowo parterowego. Od samego początku u Pudzianowskiego najgorzszą stroną była kondycja, jednak z czasem udowadnia, że jest coraz lepiej. Ostatnio pokonał po decyzji sędziów Seana McCorkle, Oli Thompsona czy Pawła Nastulę. Choć debiut Rollesa w organizacji KSW nie był udany, to walczył on z mistrzem Karolem Bedorfem, który od Mariusza jest jak na razie jeszcze lepszy. Jeżeli teraz Mariusz poradzi sobie z tak mocnym zawodnikiem w parterze jak i w stójce, to będzie już bardzo bliski stoczenia pojedynku o największe trofeum, czyli tytuł mistrzowski. 'Pudzian' poza walką z Rollesem ma już zaplanowaną walkę na KSW w Londynie, więc możliwe jest także, że jeżeli Mariusz poradzi sobie dobrze w tym starciu, w następnym mógłby stoczyć walkę z Karolem Bedorfem o tytuł.

Karol Bedorf vs Peter Graham:

Choć na początku byłem bardzo za tym zestawieniem, to teraz oceniam je jako minus w tej rozpisce. Nic nie ujmując Peterowi, nieprofesjonalnie podszedł do walki na KSW, bo przed galą w Polsce stoczył przegraną walkę w Rosji. Zaplanował też kolejną walkę. Właściele KSW podjęli decyzję, że walka nie będzie w obronie pasa, a nie jest to dobrze. Jestem za tym, aby wszyscy mistrzowie bronili pasa za każdym razem, bez względu na przeciwnika. Na pewno Graham dużo się poprawił w MMA, ponieważ początek miał słaby, lecz później walczył z mocnymi rywalami, nokautując Konstantina Gluhova, który też walczył w organizacji KSW. Graham walczył także w Bellatorze, gdzie z dwóch walk wygrał jedną. Ale porażka z Cheickiem Kongo, byłym zawodnikiem UFC na punkty, to żaden wstyd. Zawodnik ze Szczecina jest kompletnym faworytem. Przypomnijmy, 'Coco' od porażki w roku 2011 odnotował pięć zwycięskich walk, co przyniosło mu też tytuł mistrzowski KSW.

Attila Vegh vs Goran Relijc (Walka o tytuł w kategorii półciężkiej):

Świetny ruch ze strony organizacji KSW, spotka się bowiem dwóch zagranicznych zawodników, w walce o pas kategorii półciężkiej KSW. Chorwat po porażce z Janem Błachowiczem zanotował dwie kolejne zwycięskie walki, pokonując po decyzjach sędziów Karola Celińskiego i Tomasza Narkuna, po trudnych walkach. Słowak także walczył w orgaizacji KSW, dając dobre show. Vegh pokazał w Bellatorze swój wielki talent. Co ciekawe, po dobrych walkach Attila dalej nie walczył w Bellatorze, tylko teraz powróci do Polski. Powtórzę, jest to świetne posunięcie KSW.

Maciej Jewtuszko vs Kamil Szymuszowski:

Dla zawodnika ze Szczecina będzie to drugi pojedynek po długiej przerwie. Po dwuletniej przerwie 'Irokez' po wielkich problemach zwyciężył z Vaso Bakoceviciem, a było blisko sensacji. Wstępnie rywalem Macieja miał być Robert Radomski, jednak zawodnik z Katowic jest kontuzjowany i doszło do zmiany, która na pewno nie jest na minus. W nowej kategorii wagowej Jewtuszko zmierzy się z Kamilem Szymuszowskim, który po zmianie wagi radzi sobie bardzo dobrze, notując pięć zwycięstw. W ostatnim pojedynku zdobył też pas PLMMA.

Jay Silva vs Aziz Karaoglu:

W tym pojedynku możemy spodziewać się wielu grzmotów, obaj lubią walkę w stójce. Choć Jay poza galą KSW radził sobie słabo, to na galach KSW dawał niesamowite trzy walki z Michałem Materlą, a w ostatniej walce pokazał się fatalnie, remisując z Piotrem Strusem. Chodzi oczywiście o postawę Amerykanina w tym pojedynku. Każdy kto skreśla Niemca, może się zdziwić jak wtedy, kiedy przyjechał na ostatnią chwilę jako rywal Piotra Strusa i szybko poradził sobie z Polakiem. Aziz ma wielkie przerwy od startów, ale pomiędzy nimi toczył chociażby pojedynki w boksie.

Tomasz Narkun vs Karol Celiński:

Walka w kategorii półciężkiej zapowiada się emocjonująco. Obaj walczyli z Goranem Relijciem i przegrali po decyzji sędziów, po dobrym pojedynku. Poza porażkami, mają po jedynym zwycięstwie. Tomasz zaliczył je szybko poddając doświadczonego Charlesa Andrade. Karol w ostatnim pojedynku dał emocjonującą walkę z Tomaszem Kondraciukiem, gdzie nie brakowało fajerwerwerków. Zobaczymy walkę mocnego parterowca z zawodnikiem, który nie raz pokazał swoją mocną walkę w stójce.

Grzegorz Szulakowski vs Patryk Grudniewski:

Będzie to rewanżowy pojedynek. W pierwszym, po ciekawym boju zwyciężył przez poddanie Grzegorz Szulakowski, który wykazał twardą szczękę. Federacja FEN próbowała doprowadzić do rewanżu, jednak bezskutecznie. Patryk po tym pojedynku odnotował kolejne trzy zwycięskie walki, kończąc rywali przed czasem. Dla Grzegorza było to wielkie marzenie dołączyć do gronu zawodników KSW, doprowadził do tego chociażby zdobywając pas TFL w ostatnim pojedynku, pokonując Łukasza Bienieka.

Marcin Gułaś vs Jędrzej Maćkowiak:

Na rozpoczęcie gali czeka nas ciekawy pojedynek w królewskiej kategorii wagowej, pomiędzy dwoma utalentowanymi zawodnikami, którzy zadebiutują w KSW. Marcin po serii porażek zanotował cztery walki, wszystkie kończąc przed czasem. W ostatnim pojedynku wygrał z byłym zawodnikiem KSW Kamilem Walusiem. Wszystkiego o Jędrzeju dowiemy się podczas walki, ten zawodnik wraca bowiem po kontuzji, a na koncie ma trzy walki, które skończył przed czasem, ale przeciwnicy nie należeli to ciekawych.