DAWID PASTERNAK POWRÓCI DO OKTAGONU NA JESIENI

Dawid Pasternak, podczas swojej szóstej walki zawodowej na gali Slugfest 4, poznał pierwszy raz gorycz porażki, po starciu z Damianem Szmigielskim. Zawodnik z Gniezna wraca obecnie do cyklów treningowych i już na jesieni zobaczymy kolejny jego start w MMA. Zapraszamy do lektury wywiadu z zawodnikiem.

- Cześć Dawid.
Dawid Pasternak: Witam wszystkich.

- Jak się czujesz, i w jakiej obecnie jesteś formie?
DP: Dziękuję, czuję się świetnie, korzystam z ostatnich dni urlopu i odpoczynku.

- Rozpoczęły się wakacje, czy masz jakieś plany na odpoczynek?
DP: Jak mówiłem, wakacje to dla mnie czas urlopu i odpoczynku, czas spędzany w domu rodzinnym, z rodzicami, i czas spędzany ze znajomymi, na zabawie.

- Kiedy zobaczymy cię ponownie w oktagonie?
DP: W najbliższych dniach wracam do normalnego cyklu treningowego, sporo pracy nas czeka na sali treningowej. Myślę, że najwcześniej w oktagonie chciałbym stanąć jesienią.

- Czy masz kogoś na myśli, z kim byś chciał zawalczyć?
DP: Nie mam na celu żadnej konkretnej walki, konkretnej organizacji, dla której chciałbym się bić, czy konkretnego miasta, w którym chciałbym walczyć. Jeśli będą dobre propozycje, za dobre pieniądze i warunki, to będę się bił z każdym.

- Wakacje są pełne obozów dla zawodników, czy masz jakieś plany dotyczące takiego obozu w najbliższym czasie?
DP: Nie planuje obozów i wyjazdów. Po urlopie wracam na salę i podkręcam formę w najlepszym polskim klubie Ankos Zapasy Poznań.

- Czy chciałbyś rewanżu z Damianem Szmigielskim, z którym ostatnio przegrałeś?
DP: Mam nadzieję, że kiedyś do takiego rewanżu dojdzie. Ale też myślę, że póki co, oboje chcemy powalczyć z kimś innym. Uważam, że rewanże tuż po walce są bezsensowne.

- Życzę powodzenia i dalszych sukcesów w karierze.
DP: Dzięki! Podziękowania dla wszystkich trzymających za mnie kciuki, dla sponsorów Mario akumulatory oraz Test.

Rozmawiał Karol Masiak

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.