IFN1: MATEUSZ STRZELCZYK PRZED GALĄ

Arkadiusz Hnida, Informacja własna

2015-09-24

Już dwudziestego czwartego października w Częstochowie odbędzie się debiut ciekawie zapowiadającej się organizacji IFN. Dla niej, swoją kolejną walkę stoczy długo utrzymujący się na wysokim poziomie Mateusz Strzelczyk. Przedstawiamy rozmowę z tym zawodnikiem przed jego walką.

- Cześć Mateusz! Powiedz nam na początku jak się czujesz przed zbliżającą się walką na IFN 1?
Mateusz Strzelczyk: Witam, czuję się bardzo dobrze, obyło się też bez większych kontuzji.

- Twoim najbliższym rywalem będzie Mariusz Radziszewski, co wiesz na temat tego zawodnika?
MS: Jest przekrojowym zawodnikiem i myślę, że to będzie ciekawa walka.

- Aktualnie masz niestety serię dwóch porażek z rzędu, co zawiodło?
MS: Przeciwnicy byli lepsi.

- W tym roku odnotowałeś walkę Belgii, powiedz nam jak ci się tam podobało, i co z tego wyjazdu zapamiętałeś najlepiej?
MS: Gala bardzo fajna, a zapamiętałem to, że Tommy mocno bije.

- Swoją ostatnią walkę odnotowałeś dla federacji ACB. Czy kontrakt obejmował jedną walkę, czy zobaczymy cię jeszcze w tej organizacji?
MS: Potrzebowali zawodnika, bo ktoś tam odpadł, a że wierzę w swoje możliwości, i chce się bić z najlepszymi, to podjąłem wyzwanie, niestety nie udało się, ale było fajnie. Chyba o to w tym wszystkim chodzi, żeby być najlepszym, trzeba pokonywać najlepszych.

- Dziękuję za poświęcony czas, jeżeli chcesz kogoś pozdrowić lub komuś podziękować to proszę bardzo.
MS: Dziękuję tym, którzy zawsze trzymają kciuki i wierzą we mnie. Dziękuję, Cześć!

Rozmawiał Arkadiusz Hnida