IFN 1: DAWID PASTERNAK PRZED GALĄ

Przedstawiamy rozmowę z utalentowanym młodym Dawidem Pasternakiem, tuż przed jego kolejnym pojedynkiem. Tym razem wystąpi na ciekawie zapowiadającej się gali IFN 1, w starciu z Piotrem Olszynką.

- Cześć Dawid! Powiedz nam jak samopoczucie przed kolejną walką?
Dawid Pasternak: Witam wszystkich. Czekam na tę walkę, czuje się świetnie, przygotowania idą zgodnie z planem, jestem zmotywowany i już nie mogę się doczekać.

- Jak wyglądają przygotowania do najbliższej gali, czy wyjeżdżałeś gdzieś poza klub?
DP: Poza przygotowaniami w Poznańskim Ankosie odwiedziłem kilka razy klub Walka Gniezno, w którym dawniej trenowałem, poza tym sparowałem w Poznańskim Klubie Samolewski Gym, czeka mnie jeszcze wyjazd do Konina do Shootersów.

- Twoim najbliższym rywalem będzie Piotr Olszynka, co wiesz na temat tego zawodnika?
DP: Wiem, że Piotr jest dobrym zawodnikiem, dlatego cieszę się, że mamy okazję się ze sobą mierzyć. Mamy równą liczbę stoczonych walk, nigdy nie przegrał przed czasem.

- Ostatnia twoja walka to porażka z Damianem Szmigielskim, co poszło nie tak?
DP: Teraz nie jest czas na rozpamiętywanie tego co poszło źle. Po walce wyciągnęliśmy wnioski co trzeba zmienić i nad czym popracować. Najwięcej problemów sprawiła mi wtedy presja, którą odczuwałem. Teraz myślę już tylko o nadchodzącej walce i na niej się koncentruję.

- Była to twoja pierwsza porażka w karierze, czy bardzo nad tym ubolewałeś, czy od razu pomyślałeś o kolejnej walce?
DP: Podobno pierwsza porażka boli najbardziej, nie mam zamiaru sprawdzać jak bolą kolejne. Był moment, kiedy było mi przykro, ale to że wierzy we mnie wielu ludzi, zmotywowało mnie do kolejnej walki, i do jeszcze mocniejszych treningów.

- W poprzednim roku zdobyłeś pas PLMMA, czy zobaczymy cię jeszcze w federacji Mirosława Oknińskiego?
DP: Były dwie propozycje obrony pasa, o których dowiadywałem się w sumie z plakatów w internecie. Chyba już dość ciężkich słów na temat organizacji PLMMA czytaliśmy w sieci, i każdy dobrze wie, jak to wygląda. Chcę bić się dla prawdziwie profesjonalnych organizacji, więc wydaje mi się, że pas zostanie fajną pamiątką w moim domu.

- Dziękuję za rozmowę. Jeżeli chcesz kogoś pozdrowić lub komuś podziękować, to proszę bardzo.
DP: Na koniec chciałbym podziękować wszystkim z którymi spotykam się na macie i mam okazję się czegoś od nich nauczyć, całemu klubowi Ankos Zapasy Poznań, sponsorom: Mario akumulatory, Test instalacje, Revolta Food, Dariuszowi Bergowi z No Excuses Team za mega pomoc z przygotowaniem wydolnościowym, mojemu przyjacielowi i managerowi Grzegorzowi Szczepanikowi, mojej rodzinie oraz wszystkim którzy mi kibicują.

Rozmawiał Arkadiusz Hnida

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.