PODSUMOWANIE BOKSERSKIEGO WEEKENDU #42

W miniony weekend odbyło się wiele ekscytujących pojedynków na kilku galach bokserskich. Chicago, Nowy Jork i Wieliczka to te miasta, które mogły poszczycić się atmosferą pięściarskiego święta, bo tak można nazwać 16. i 17. października.

Na gali Premier Boxing Champions w Chicago, doszło do skutku starcie pomiędzy Andrzejem Fonfarą, a Nathanem Cleverlym. 28. zwycięstwo w zawodowej karierze odniósł 'Polski Książę'. Pięściarz po bardzo zaciętym pojedynku wypunktował rywala 116 – 112, 116 – 112, 115 - 113, co otwiera mu nowe możliwości walk z najlepszymi w swojej kategorii. Warto dodać, że Polak wszedł do ringu w zbroi husarza, co dodatkowo zmotywowało i jego, i kibiców.

Kilka chwil przed konfrontacją dwóch półciężkich, między linami spotkali się Patryk Szymański z Richardem Gutierrezem. Werdykt sędziowski był jednoznaczny: 98 – 92 i dwukrotnie 100 – 90 dla Polaka.

Cały 'bokserski' Nowy Jork żył walką Giennadija Gołowkina z Davidem Lemieux. Warto było czekać do późnej nocy, żeby oglądnąć tę potyczkę. Nie mogliśmy narzekać na brak emocji. Kibice dali z siebie wszystko, podobnie jak bokserzy. Starcie zakończyło się wygraną popularnego 'GGG' przez techniczny nokaut w ósmej rundzie.

Underground Boxing Show, gala boksu w Wieliczce, przysporzyła nam wiele nerwowych momentów. Oglądaliśmy tam między innymi wracającego po dwuletniej przerwie Krzysztofa Zimnocha. Bokser łatwo poradził sobie z Gbengą Oloukunem, nokautując go w drugiej rundzie. Do tej walki przygotowywał się w Londynie, pierwszy raz pod okiem nowego trenera.

Na tej samej gali Paweł Głażewski zmierzył się z Bartłomiejem Grafką. Był to swoisty rewanż za walkę z 2013, w której Białostoczanin wygrał jednogłośnie na punkty. Tym razem jednak wynik starcia był przeciwny – niejednogłośnie na punkty zwyciężył Grafka. Głażewski walczył o swoje 'być, albo nie być' w boksie, a po takim werdykcie jego sportowa przyszłość stoi pod znakiem zapytania.

Marek Matyja i Michał Ludwiczak pozytywnie zaskoczyli kibiców. Ich walka była bardzo dynamiczna, pięściarze walczyli ofensywnie i wiedzieli, po co wchodzą do ringu. Swój cel jednak osiągnął Matyja, pokonując rywala jednogłośnie na punkty. Natomiast niepokonany Krzysztof Kopytek zwyciężył z Damianem Mielewczykiem. W tej konfrontacji również obyło się bez nokautu.

Sytuacja światowego boksu zaczyna nam się powoli klarować. Giennadij Gołowkin dzięki zwycięstwu nad Lemieuxem uzyskał prawo do walki z Miguelem Cotto lub Saulem Alvarezem (w zależności od tego, jaki będzie wynik pojedynku). Stał się zarazem najlepszym 'średnim' na świecie.

Andrzej Fonfara marzy o rewanżowym starciu z Adonisem Stevensonem, z którym w przeszłości przegrał na punkty po bardzo wyrównanym pojedynku. Nathana Cleverlego wywieźli na noszach do szpitala od razu po zakończeniu pojedynku i ogłoszeniu zwycięzcy. Walijczyk miał złamany nos i problemy z uchem.

Jak potoczą się losy Pawła Głażewskiego, dla którego walka z Bartłomiejem Grafką była szansą na ponowne zaistnienie w boksie? Z kim zaboksuje w najbliższej walce 'Polski Książę'? Na te, i na wszystkie inne pytania uzyskamy odpowiedź w najbliższym czasie. Teraz promotorzy i trenerzy zawodników z pewnością dadzą im trochę czasu na naładowanie akumulatorów i odpoczynek psychiczny. Miejmy nadzieję, że każdy z nich wróci do ringu pełen sił i determinacji do kolejnych bojów.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.