IFN 1: DAWID PATEK PRZED GALĄ

Przedstawiamy rozmowę z Dawidem Patkiem, współwłaścicielem organizacji Incredible Fighting Night, która niebawem zadebiutuje na naszym rynku MMA. Już w najbliższą sobotę w Częstochowie odbędzie się gala IFN 1, rozpiska zapowiada się bardzo ciekawie.

- Witamy cię Dawidzie. Na wstępie powiedz nam, kiedy przyszedł pomysł na wejście w rynek z federacją IFN?
Dawid Patek: Witam. Wspominałem o tym wielokrotnie, również w wywiadach, więc pokrótce powiem tylko, że planowałem powrót na polski rynek MMA od momentu 'incydentu' z MMA Live, nieustannie.

- Czym szczególnym chcecie się wyróżnić od innych organizacji w Polsce?
DP: Myślę, że na krajowym rynku MMA jest mimo wszystko tak wiele organizacji, że tak na prawdę ciężko byłoby stworzyć coś, co by się wyróżniało. Od początku mamy klatkę i przy klatce zostaniemy. Chcemy budować tak mocne karty walk, jak tylko będziemy mogli i uważam, że obecna rozpiska pokazuje, że jesteśmy w stanie to zrobić. Chcemy, żeby zawodnicy mieli gdzie się bić, żeby mogli iść na przód. Im więcej gal w kraju, tym lepiej dla nich.

- Powiedz nam ile w rozpisce IFN 1 zobaczymy walk?
DP: Walk będzie dwanaście, pięć z nich w karcie wstępnej, sześć w karcie głównej i main event.

- Jak wyglądają przygotowania do tej gali, powiedz coś o kulisach?
DP: Tak na prawdę, to już ostatnia prosta. Dopinamy wszystko, żeby niczego nie pominąć w natłoku obowiązków. Jeśli chodzi o sprzedaż biletów, jest dla nas zadowalająca, tym bardziej biorąc pod uwagę zasłyszaną wielokrotnie mentalność częstochowian, co do przedsprzedaży. Reklamę mamy mocną, więc wierzymy, że frekwencja dopisze.

- Czy Częstochowa będzie bazą dla gal organizacji IFN?
DP: Nie, tutaj zaczynamy. Mają ciekawy obiekt, KSW wycofało się z gali, która miała być 6 października i pozostawili po sobie pewnie mały głód takiego eventu dla okolicznych mieszkańców, a do tego razem z Rafałem Cuglowskim mieliśmy tutaj odpowiednie warunki, by móc przygotowywać galę.

- Na koniec chciałbym, abyś zachęcił fanów i powiedział dlaczego warto przyjść na halę w Częstochowie?
DP: Warto przyjść, gdyż zawodnicy, którzy walczyć będą 24 października w oktagonie naszej debiutanckiej gali, są na naprawdę wysokim poziomie sportowym. Spora ich część zajmuje czołowe miejsca w rankingach krajowych i europejskich, przygotowują się ciężko od długiego czasu i dadzą z siebie wszystko, co zapewni kibicom ogromną dawkę emocji! Zapraszam i pozdrawiam!

Rozmawiał Arkadiusz Hnida

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

Mieszkaniec Giżycka, redaktor oraz fan MMA, boksu i K-1 od pięciu lat. Jego ulubione federacje to KSW, CWFC i UFC, a idole Fedor Emelianenko, Michał Materla oraz Borys Mańkowski.

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.